Władimir Putin ma krew na rękach, jest niewątpliwie autorytarny. Jest niebezpieczny i stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego - mówił Kamiński w Radiu ZET, przypominając o ofiarach krwawych wojen rosyjsko-czeczeńskich.

Monika Olejnik spytała m.in., czy katastrofa smoleńska to też krew na jego rękach.

10 kwietnia był prezentem dla Władimira Putina? - dopytywała Olejnik.

Myślę, że w otoczeniu Władimira Putina są ludzie, którzy nie zawahaliby się dokonać zbrodni na politykach bardzo niewygodnych dla Rosji - odpowiedział wiceprezes PiS.