Minister Bartłomiej Sienkiewicz spotkał się z szefem NBP Markiem Belką w restauracji "Sowa i przyjaciele". Na taśmach zarejestrowano bulwersujące rozmowy o stanie państwa polskiego. Takie rozmowy nie mogły się jednak toczyć przy coli i zapiekance. Oto, co jedli politycy.
"Wprost" dotarł do menu, które serwowano podczas nagranego spotkania Marka Belki z Bartłomiejem Sienkiewiczem. Politycy nie mogli przecież zadowolić się byle czym, zamówili więc jako przekąski carpaccio z mathiasa holenderskiego, piklowane rzodkiewki, kawior z anchois, kawior z łososia, tatara, carpaccio z mlecznej jagnięciny oraz grilowany kozi ser.
Główne dania były jeszcze bardziej luksusowe - szef NBP i minister spraw zewnętrznych zażyczyli sobie policzki, ogony wołowe i ośmiornicę. Co pili? Zdaniem "Wprost", uznali, że wino nie będzie pasować do śledzia i ośmiornicy, poprosili więc o "sześć wódeczek".
ZOBACZ TAKŻE: Spotkanie Belki z Sienkiewiczem. NAGRANIE I STENOGRAM rozmów>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Powiązane