Magdalena Ogórek przedstawiła je na specjalnym briefingu w Sejmie. Kandydatka zapowiadała, że jeśli zostanie prezydentem, to zajmie się przeprowadzeniem gruntownej reformy systemu prawnego.

Jak mówiła, prawo należy napisać od nowa, oczywiście przy zachowaniu potrzebnych, istniejących już paragrafów. Ogórek zaznaczyła, że nie może być tak, że przepisy są niejasne, zagmatwane i pisane na kolanie, a prawo ma być proste i przede wszystkim służyć obywatelom. W tym celu kandydatka chce, po objęciu urzędu, powołać specjalną komisję kodyfikacyjną, która zajmie się gruntowną reformą systemu prawnego.

Magdalena Ogórek dużo miejsca poświęciła tez sprawom gospodarczym. Jak mówiła, jednym ze sposobów na powstrzymanie emigracji młodych ludzi jest zniesienie wszelkich możliwych zakazów i barier w prowadzeniu działalności gospodarczej, a także obniżenie podatków. Musimy wyzwolić energię młodzieży i przedsiębiorców - podkreśliła.

W ocenie kandydatki SLD Polsce potrzebne jest również wzmocnienie jej obronności. Ogórek wśród propozycji wymieniła między innymi reformę obrony terytorialnej, zakładającą wprowadzenie odpowiednika "gwardii narodowej", a także wzmocnienie i dofinansowanie polskiego wywiadu w kontekście niepewnej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Wybory prezydenckie odbędą się w maju, ale dokładna data nie została jeszcze wyznaczona.

CZYTAJ TEŻ: Afera z Magdaleną Ogórek. Węglarczyk oburzony na "Wprost": Sugerowanie seksu?>>>