Wojskowa asysta do kościoła nie wchodzi
Wbrew zapowiedziom Ministerstwo Obrony Narodowej nie może skończyć prac nad nowym kształtem Ceremoniału Wojskowego. Sprawa jest ważna, bo bez tych regulacji żołnierze nie mogą brać udziału w niektórych uroczystościach, wchodzić do kościoła z bronią, czy asystować przy pogrzebach zasłużonych osób.
- "Nie wnośmy trumny ateisty do kościoła"
- Michnik: Geremek wybaczył IPN-owi krzywdy
- Prezydent pożegna przyjaciela Polonii
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Resort potrzebuje jeszcze dwóch miesięcy, aby sprawę sfinalizować. Nowe zasady będą obowiązywać od 2010 roku. Na razie - po wydanym przez MON zakazie - będzie trudno o wojskową asystę honorową podczas uroczystości w świątyniach - pisze "Nasz Dziennik".
Opracowanie nowej edycji Ceremoniału Wojskowego związane jest z profesjonalizacją Sił Zbrojnych RP. Nowe zasady będą poszerzone m.in. o ceremonie, które nie były do tej pory ujęte w ceremoniale. Wychodzą one naprzeciw zgłaszanym propozycjom i postulatom różnych środowisk kombatanckich, samorządowych i politycznych - zmian domagali się m.in. posłowie PiS.
MON tłumaczy, że w wojsku nie ma miejsca na dowolność. W nowym ceremoniale znajdą się też dokładne opisy uroczystości, w jakich może brać udział wojskowa asysta m.in. w kościołach, na cmentarzach, w ośrodkach szkolnictwa wojskowego, polskich kontyngentach wojskowych oraz z udziałem Szwadronu Kawalerii Wojska Polskiego.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!