Dziennik Gazeta Prawana logo

Zimbabwe umiera z głodu

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bieda jest tam porażająca, a najgorsze, że nie wiadomo, co z tym zrobić. Władze w Harare, stolicy Zimbabwe, nakazały urzędową obniżkę cen wszystkich produktów i usług o połowę. Ale już po tygodniu ceny podskoczyły o 300 proc. Ale o tym, że Zimbabwe umiera z głodu, świat nie ma prawa wiedzieć.

Media nie mają szans na zgodę na oficjalną wizytę w sklepach. Bo musiałyby pokazać puste półki i gigantyczne kolejki po racjonowaną żywność.

W materiale CNN wykorzystano nagrania wideo z przemyconych kaset, nagranych z narażeniem życia ukrytą kamerą. Przy inflacji wynoszącej 4700 procent bochenek chleba kosztuje 57 tys. zimdolarów, mniej niż 30 groszy. Przeciętnej rodziny na niego nie stać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj