Studenci medycyny ze Smoleńska uczą się polskiego
Grupa rosyjskojęzycznych studentów Smoleńskiej Państwowej Akademii Medycznej (SGMA) postanowiła uczyć się języka polskiego. Dzięki temu mogą odbywać w Polsce praktyki, wielu rozważa też w przyszłości pracę w naszym kraju.
- Studentów będzie coraz mniej
- Naukowiec prowadził kompletnie pijany. Studenci mieli mu dać alibi
- To nie jest kraj dla wykształconych ludzi
- Kończysz studia? Szykuj się na bezrobocie
- Kudrycka: Reforma edukacji jest dobra dla studentów
- Szpitale zamienią w spółki. Bo będzie trzeba spłacić dług
- Studia dzienne znikają z prywatnych uczelni
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Studenci SGMA co pół roku muszą odbyć dwutygodniowe praktyki. Jak powiedzieli PAP, dzięki umowom podpisanym z różnymi zagranicznymi uczelniami, ich szkoła oferuje możliwość przejścia praktyk w placówkach medycznych mieszczących się w wielu europejskich krajach m.in. w Niemczech, Czechach, Włoszech czy w Finlandii. Warunkiem jest jednak znajomość języka.
"Jakieś dwa lata temu jeden z wykładowców powiedział mi, że nasza uczelnia współpracuje też z polskimi szkołami medycznymi. Poinformował, że studenci, którzy uczą się polskiego, mogą jeździć na praktyki do tego właśnie kraju" - powiedziała PAP Julia, studentka trzeciego roku farmaceutyki na SGMA.
Pochodząca z Białorusi Julia, choć nie ma żadnych polskich korzeni, zdecydowała się na praktyki w Polsce i od prawie dwóch lat, wraz z kilkunastoma innymi kolegami z uczelni, uczęszcza na lekcje polskiego. Studenci spotykają się w jednej z sal SGMA dwa razy w tygodniu (popołudniami), za każdym razem na prawie dwie godziny. Kurs jest płatny: średnio miesięcznie każdego z nich kosztuje ok. 800 rubli (ok. 80 zł).
"Wybrałam Polskę, bo jako Słowianie mamy podobne usposobienie, a i język jest podobny, więc łatwiej jest się porozumieć" - wyjaśniła Julia.
Koleżanka Julii z roku, Tatiana, pochodzi z Kaliningradu. Jej rodzina także nie ma żadnych polskich konotacji, ale ze względu na niedużą odległość Tatiana często bywała w Polsce. I m.in. właśnie dlatego postanowiła jako miejsce praktyk wybrać ten kraj i zapisała się na kurs.
Zarówno Julia i Tania nie wykluczają, że swoją przyszłość zwiążą z Polską. "Tak naprawdę chyba każdy z nas chciałby pracować u was" - mówi Tania.
Białorusin Wasyl z czwartego roku stomatologii ma już jasny plan: zaczął uczyć się polskiego właśnie po to, by w przyszłości zamieszkać w Polsce. "Nie mam polskich korzeni, ale w Polsce uczy się bardzo dużo moich znajomych, poza tym wasz język jest dosyć łatwy i macie o wiele lepiej wyposażone szpitale i przychodnie" - powiedział.
Źródło: PAP






























~lach2011-03-17 16:22
Przyjeżdżajcie do nas Rosjanie. Polacy są do was przyjaźnie nastawieni. Jak jeszcze będzie nas leczyć no to już będziecie na rękach noszeni. Uczcie się szybko Polskiego.
~AK2011-03-17 11:08
Zapraszamy
Polonizację prowadzi się kulturą i poziomem cywilizacji a nie mieczem
~kim2011-03-17 10:52
Kiedyś przecież to kresowe Rzeczypospolitej było
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!