Kierowca auta, wypełnionego musztardą i keczupem, zostawił je na weekend na parkingu, na północny zachód od stolicy Austrii. Kiedy wrócił tam w poniedziałek, żeby dostarczyć towar na miejsce, okazało się, że ciężarówka znikła bez śladu.

Policja podejrzewa, że złodzieje byli bardziej zainteresowani samochodem niż jego ładunkiem.

Nie wiadomo, ile warte są musztarda i keczup; wartość skradzionej ciężarówki szacuje się na ok. 15 tys. euro.