- Władimir Putin umyślnie rozpoczął wojnę w Europie. Wie o tym cały świat i nie można tego już ukryć. Dlatego teraz oczekujemy od świata konkretnych i efektywnych działań - powiedział Arsenij Jaceniuk w Kijowie.

Proponuje on, aby kraje Unii Europejskiej i Stany Zjednoczone, Japonia oraz Kanada zamroziły wszystkie rosyjskie aktywa i zablokowały transakcje z Rosją do momentu wyprowadzenia przez Kreml wszystkich wojsk z Ukrainy.

- Sankcje nie przyniosły żadnych rezultatów. W takich okolicznościach należy zamrozić rosyjskie aktywa i finanse do czasu wyprowadzenia z Ukrainy rosyjskich sił zbrojnych, sprzętu i agentury - powiedział szef rządu. 

Kijów twierdzi, że rosyjscy wojskowi zaatakowali w dwóch nowych miejscach: pod Nowoazowskiem i Amworsijiwką. Położone są one odpowiednie na drogach do Mariupola i do Doniecka. W tym ostatnim mieście w wyniku ostrzałów tylko ostatniej doby zginęło 16 cywilów.

Według ekspertów, Rosjanie starają się utworzyć korytarz nad Morzem Azowskim, który połączy Rosję z Krymem. Działania wojsk mają też na celu odciągnięcie ukraińskiej armii od Ługańska i Doniecka.

W nocy separatyści przy wsparciu rosyjskich żołnierzy weszli do Nowoazowska - teraz jest tam już sprzęt wojskowy, który dwa dni temu przekroczył granicę ukraińsko-rosyjską.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ambasador USA: Rosyjskie wojska wkraczają na Ukrainę >>>