Zamaskowany mężczyzna wrzucił do sklepu monopolowego podpalone fajerwerki. Eksplozja sztucznych ogni raniła 16-miesięczne dziecko właściciela. Policja z Manchesteru ujawniła nagranie ataku z kamery umieszczonej wewnątrz sklepu.
Na filmie widać, jak postać w kostiumie z serii horrorów "Krzyk" wbiega do sklepu i rzuca na ziemię okrągły pojemnik. Sekundę później fajerwerki zaczynają wybuchać. Po chwili w kadrze pojawia się właściciel sklepu California Wines, który z trudem wypycha płonący pojemnik za drzwi.
Do szpitala karetka zabrała chłopczyka, który poddusił się dymem ze sztucznych ogni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|