Aktorzy wspierają strajk scenarzystów
Robin Williams, David Duchovny czy Susan Sarandon mają świadomość, że swój sukces w Hollywood w części zawdzięczają ludziom, którzy piszą dla nich role. Dlatego znani aktorzy przyłączyli się do buntu hollywoodzkich scenarzystów, którzy na ulicach Los Angeles i Nowego Jorku protestują przeciwko za niskim - ich zdaniem - zarobkom.
- We Francji strajkują kolejarze i kierowcy autobusów
- Bunt amerykańskich scenarzystów
- Gwiazdy zbojkotują Złote Globy
- Robin Williams znów udziela ślubów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Trwający ponad tydzień protest scenarzystów zaczynają już odczuwać stacje telewizyjne. Wielu producentów zapowiedziało przerwanie zdjęć do popularnych seriali, bo... skończyły się scenariusze. Wstrzymano m.in. produkcję amerykańskiej wersji serialu "The Office", kręcone są ostatnie odcinki "Chirurgów" ("Grey's Anatomy"). Problemy mają twórcy popularnych w Polsce "Gotowych na wszystko" ("Desperate Housewives"), którym także kończą się historie.
Scenarzyści domagają się od wytwórni filmowych większego udziału w zyskach z filmów, ich sprzedaży na płytach DVD oraz z publikacji w internecie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!