W Łodzi bliska zwycięstwa jest Hanna Zdanowska. Dotychczasowa prezydent , po przeliczeniu 93,7 procent głosów, dostała 54,1 procent poparcia. W pobitym polu pozostawiła swoją rywalkę Joannę Kopcińską (22,84 procent). Jeśli taki wynik się utrzyma, w Łodzi nie będzie drugiej tury.

Wiadomo, że nie będzie ona potrzebna między innymi w Kielcach, Gorzowie Wielkopolskim, Opolu, Toruniu, Lublinie i Rzeszowie. W stolicy Podkarpacia przeliczono 98,92 procent głosów, ale Tadeusz Ferenc ma 66,31 procent poparcia i bezpieczną przewagę nad rywalami.

CZYTAJ TAKŻE: Dlaczego tak długo czekamy na wyniki? PKW nie potrafiło przeprowadzić przetargu>>>

Wyborcza dogrywka za dwa tygodnie spodziewana jest między innymi w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie i Poznaniu. W stolicy przeliczono dopiero 57,56 procent głosów. Obecna prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz ma 47,11 procent poparcia, a jej rywal Jacek Sasin - 27,48 procent. We Wrocławiu przeliczono 85,1 procent głosów. Rafała Dutkiewicza poparło 42,42 procent wyborców, a Mirosławę Stachowiak-Różecką - 25,77 procent. Rywalem prezydenta Pawła Adamowicza w Gdańsku (45,99 procent) będzie w drugiej turze Andrzej Jaworski (26,25 procent). Do tej pory przeliczono tam 97,76 procent protokołów.

Kraków to prawdopodobna konfrontacja Jacka Majchrowskiego i Marka Lasoty - odpowiednio 39,15 i 26,99 procent poparcia, przy przeliczeniu 94,66 procent głosów. W drugiej turze w Poznaniu, gdzie przeliczono 99,21 procent głosów - zmierzą się prawdopodobnie Ryszard Grobelny (28,6 procent głosów) i Jacek Jaśkowiak (21,45 procent).

W wyborach na wójtów i burmistrzów frekwencja wyniosła 47,42 procent.