Kardynał Dziwisz broni krzyża przed Unią
Metropolita krakowski oburzony wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który przyznał odszkodowanie kobiecie skarżącej się na wiszące w szkole krzyże. Kardynał Stanisław Dziwisz tłumaczy, że nakaz zdjęcia krzyży budzi poważne obawy o przyszłość wolności religijnej w Europie.
- Niesiołowski: Krzyż w godle Polski? Nigdy!
- Krzyż w klasie narusza prawa człowieka
- Polacy boją się Unii Europejskiej?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kardynał wystosował oświadczenie,w ktorym napisał, że werdykt Trybunału "nie ma nic wspólnego z ideą założycielską twórców Unii Europejskiej". "Podstawą wszelkiej wolności jest wolność religijna" - podkreślił kard. Dziwisz.
"Nieprzypadkowo więc Ojciec Święty Benedykt XVI deptanie tej wolności nazwał dyktaturą relatywizmu. Dochodzi do tego, że chrześcijaństwo próbuje się wypierać z życia publicznego, a sędziowie, którzy ustawiają się w roli stróżów wolności poprzez ten wyrok sami stają się jej zaprzeczeniem" - napisał metropolita krakowski.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł we wtorek, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie "prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" oraz "wolności religijnej uczniów". Orzeczenie to wydał w związku ze skargą na obecność krzyża, złożoną przez obywatelkę włoską pochodzącą z Finlandii. Ponadto trybunał nakazał państwu włoskiemu wypłatę kobiecie odszkodowania w wysokości 5 tysięcy euro za "straty moralne".
Decyzja Trybunału w Strasburgu wywołała falę oburzenia większości polityków we Włoszech i ostrą reakcję minister oświaty, która przypomniała, że krzyż jest "symbolem tradycji" narodowej.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!