Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent postawił na swoim. Dał dziś wolne

6 stycznia 2010, 09:37
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Walczył, jak lew o wolne w Święto Trzech Króli. Zbierał podpisy pod projektem odpowiedniej ustawy. Jerzy Kropiwnicki złożył go potem w Sejmie. I co? I nic! Polacy dziś pracują, jak pracowali. Ale nie w Łodzi. Mieszkańcy tej metropolii mogą zapomnieć, że cokolwiek dziś załatwią.

O Jerzym Kropiwnickim, byłym polityku ZChN, a teraz prezydencie Łodzi na pewno można powiedzieć jedno: jest konsekwentny. Mimo, że Sejm nie dał Polakom wolnego 6 stycznia, on zafundował dzień wypoczynku swoim zapracowanym urzędnikom.

Dlatego w łódzkim urzędzie miejskim nikt niczego dzisiaj nie załatwi. Ale nikogo to w magistracie nie martwi. Urzędnicy zapewniają, że odpracują ten wolny dzień, zostając w pracy dłużej o 15 minut dziennie. Tyle tylko, że to nie pomoże tym łodzianom załatwić dziś swoich spraw...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj