Silny wstrząs w kopalni. Górnicy uratowani
Czterej górnicy, którzy znajdowali się pod ziemią w trakcie silnego wstrząsu, do jakiego doszło w Zakładach Górniczych Rudna w Polkowicach (Dolnośląskie), opuścili kopalnię sami. Do zawału doszło około 3:30. Akcja ratunkowa została zakończona.
- Znów wybuch w kopalni: Jest wielu zabitych
- Wypadek w kopalni, szukają sześciu górników
- Górnik zginął w kopalni "Murcki-Staszic"
- Nie żyje górnik zasypany w kopalni
- Ratownicy zlokalizowali zasypanego górnika
- Górnicy zasypani pięć dni temu żyją?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak poinformowała Anna Osadczuk, rzeczniczka prasowa KGHM Polska Miedź SA, mężczyźni wyszli z kopalni o własnych siłach. "Wygląda, że są w dobrym stanie, ale musi ich zbadać lekarz. Wtedy będziemy pewni ich stanu zdrowia" - mówiła Osadczuk.
Do silnego wstrząsu i zawału doszło na głębokości 1000 metrów pod ziemię. Początkowo nie było kontaktu z czterema górnikami.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!