Giertych żąda dożywocia dla Simona Mola
Roman Giertych walczy. Już nie na politycznych salonach, a w sądzie. Jako pełnomocnik kobiet zarażonych wirusem HIV przez Simona Mola, będzie żądał zmiany zarzutów, jakie usłyszał Kameruńczyk - dowiedział się wprost.pl. Teraz Mol odpowiada za ciężkie uszkodzenie ciała. Jeśli Giertychowi uda się przekonać sąd, Mol będzie oskarżony o usiłowanie zabójstwa. A za to grozi nawet dożywocie.
- Simon Mol jest wolny, ale umiera w szpitalu
- Niechlujny akt oskarżenia za zarażanie kobiet HIV
- Giertych pozywa dziennikarzy... po stokroć
- Wirus HIV wziął Polki na cel
- Mol jednak odpowie za zarażanie Polek HIV
- Giertych wsadzi Wojewódzkiego za kraty?
- Giertych szydzi, SLD się broni
- Simon Mol jest chory. Uniknie procesu?
- Simon Mol sam sobie przyznał mieszkanie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Proces Kameruńczyka rusza jutro w Warszawie. Prokuratura wymieniła w akcie oskarżenia 13 zarzutów, dotyczących świadomego zarażania kobiet wirusem HIV. Uznano to za tak zwane ciężkie uszkodzenie ciała, za które grozi dziesięć lat więzienia.
Ale Roman Giertych uważa, że to nie jest wystarczająca kara za to, co zrobił czarnoskóry mężczyzna. Zwłaszcza, że już po trzech latach Mol mógłby wyjść na wolność. Dlatego domaga się zmiany kwalifikcji na usiłowanie zabójstwa. Za to grozi już kara dożywocia.
Sprawa Simona Mola stała się głośna na początku stycznia 2007 r. Prokuratura ustaliła, że Mol zaraził wirusem HIV conajmniej ponad czterdzieści kobiet.
Mol przedstawiał się jako uchodźca polityczny, poeta, pisarz i dziennikarz. Przyjechał do Polski w 1999 r. Rodzinny kraj miał opuścić z powodu jednego z artykułów, ujawniającego skandal korupcyjny. Najpierw ubiegał się o azyl w Ghanie, gdzie otrzymał status uchodźcy politycznego w 1998 r. "Rzeczpospolita" ujawniła, że mężczyzna sfałszował swą biografię, by uzyskać status uchodźcy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!