Początki TVP - "Kobra" tylko w świetlicach
Półgodzinne audycje nadawane tylko w piątki o godz. 17:00 - tak wyglądały narodziny polskiej telewizji 56 lat temu. Program można było oglądać w telewizorach "Leningrad", których w kraju było wtedy około 20. Wszystkie znajdowały się w świetlicach zakładów pracy. 23 stycznia 1953 roku rozpoczęto regularne nadawanie programu.
- Tak TVP blokuje "Katyń"
- TVP: Są wyzwiska, jest oglądalność
- Telewizja nauczy Polaków patriotyzmu
- Tłumy przyszły zobaczyć Hansa Klossa
- Czeka nas telewizyjna rewolucja
- "Gdyby nie było Mikulskiego, nie byłoby i Klossa"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć pierwsze próby telewizji w Polsce rozpoczęto już pod koniec lat 30. ubiegłego wieku, historyczny początek regularnej emisji nastąpił 23 stycznia 1953 roku. Nadawano z eksperymentalnego studia, które mieściło w Warszawie przy ulicy Ratuszowej. Stały w nim raptem dwie kamery, prosty mikser, mikrofony i wzmacniacze. Studio było skromnie oświetlone. Cały sprzęt zbudowali samodzielnie polscy naukowcy w Instytucie Łączności, któremu podlegało studio.
Również warunki pracy nie należały do komfortowych. Prymitywne oświetlenie powodowało, że w niewielkim studio panowały wręcz tropikalne upały. "Temperatura dochodziła nawet do 50 stopni Celsjusza. Nie było łatwo. Tym bardziej, że początkowo wszystkie programy szły na żywo, nie było sprzętu do nagrywania" - mówi pierwsza w Polsce operatorka kamery Wanda Siwicka. Dlatego nie ma zachowanego pierwszego przekazu telewizyjnego.
>>>Zobacz czołówkę kultowej "Kobry"
Telewizja rozwijała się jednak błyskawicznie. Już rok później było znacznie nowocześniej. Nowe studio w dawnym budynku Banku Spółek Zarobkowych było cztery razy większe. Pojawiła się dodatkowa kamera i telekino potrzebne do emisji filmów. Widzowie mogli już oglądać programy dwa-trzy razy w tygodniu, przez kilka godzin. Mieli już na czym - Warszawskie Zakłady Telewizyjne rozpoczęły montaż telewizorów "Wisła" na rosyjskiej licencji. W 1955 roku w stolicy było około 10 tysięcy odbiorników.
"Udało się sprowadzić pierwszy wóz transmisyjny z angielskiej fabryki PYE. Mieliśmy dzięki temu własne studio na kółkach. Służył głównie do robienia transmisji imprez sportowych ze Stadionu X-lecia. Zdobycie wozu nie było łatwe, nie mieliśmy dewiz. Ale jeden z ówczesnych dyrektorów wymienił wóz w zamian za kilka wagonów odpadów, po prostu jakichś szmat" - wspomina Siwicka.
Nowy sprzęt pozwolił rozwinąć program dla spragnionych widzów. W poniedziałki nadawano Teatr Telewizji. W czwartki Teatr Sensacji "Kobra" - jeden z prawdziwych hitów telewizyjnych. Wtedy narodził się Hans Kloss. Po sukcesie widowiska o jego przygodach, odpowiadając na zapotrzebowanie widzów, zdecydowano się nakręcić pierwszy polski serial - "Stawka większa niż życie”.
>>>Obejrzyj studyjnego "Klossa"
Codzienny program ruszył na początku 1960 roku. Wkrótce też powstały pierwsze ośrodki regionalne. Dziewięć lat później pojawił się drugi program, a wraz z nim pierwsze emisje programu w kolorze.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!