Sprzedawca katolik? Lepszy świadek Jehowy
"Uczciwych jest wielu. Ale świadkowie Jehowy mają zasady, których pilnie przestrzegają" - mówi dyrekcja sieci sklepów Occasion. Tak tłumaczy ogłoszenia o pracy dla sprzedawców. Jednym z postawionych wymagań jest odpowiednie wyznanie. Świadków Jehowy to cieszy, ale sąd pracy może być mniej wyrozumiały.
- Panie w radiu nie powinny szczekać
- Zobacz, jakich sztuczek używają sprzedawcy
- Jehowi wymyślą, jak przeżyć koniec świata
- Szef SLD wstawi się za świadkami Jehowy
- Moda na zawodówki i technika
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Occasion to sieć sklepów, które sprzedają odzież, kosmetyki, okulary, torebki. Mają markowe towary i niskie ceny, bo w ofercie są stare kolekcje i końcówki nowych. Można je znaleźć w łódzkich i warszawskich hipermarketów Tesco.
Od jakiegoś czasu sklepy szukają sprzedawców. Ale wymagania mają bardzo sprecyzowane. Chcą świadków Jehowy. Dlaczego? - spytała "Gazeta Wyborcza. "Bo to uczciwi ludzie" - odpowiada firma.
Jak wynika z doświadczenia kierownictwa, uczciwi i z darem przekonywania. "Już mieliśmy pracownika, który przyznał podczas rozmowy kwalifikacyjnej, że jest świadkiem. Zaznaczył, że musi uczestniczyć w zebraniach zborowych i nie zawsze będzie mógł zostać na popołudniowy dyżur. Bardzo się sprawdził. Miły, otwarty, garnął się do klientów. Nikt nie wyszedł z pustymi rękami" - mówi gazecie osoba odpowiedzialna za rekrutację.
Świadków Jehowy cieszy, że tak się ich docenia. "Uczciwość, rzetelność, pracowitość" - tak Michał Hoszowski, rzecznik Związku Wyznania Świadków Jehowy w Polsce charakteryzuje świadka w pracy.
>>>Kto obroni świadków Jehowy w Sejmie?
Tylko, że, jak twierdzi Państwowa Inspekcja Pracy, odmowa zatrudnienia ze względu na wyznanie może być uznana za dyskryminację. Taki wyrok musiałby jednak wydać sąd.
Firma nie dostrzega dyskryminacji w ogłoszeniu. "Uczciwych jest wielu. Ale świadkowie Jehowy mają zasady, których pilnie przestrzegają. Nie palą, nie biorą używek. Chodzi więc o selekcję, a nie dyskryminację"- mówi Joanna Michalak, dyrektorka w spółce zarządzającej sklepami Occasion.






















~Jacek2010-07-29 10:11
Pan Erwin jak widzę zapewne jest z pokroju tych którzy o Jezusie mówili żarłok i pijak.Widać mają takie potrzeby by uczciwych ludzi mieszać z własną żółcią.
~Anna2010-07-27 22:29
Erwin, jestem ŚJ i o wielu tych rzeczy nie słyszałam.
Erwin pisze: "Oto lista zakazów i nakazów których wszyscy muszą przestrzegać, oraz czynności których świadkom Jehowy wykonywać nie wolno."
Otóż prawda jest taka, że takiej listy nie ma. ŚJ starają się dostosować życie do wymagań z Biblii, a nie z jakiejś listy.
~egon2010-07-21 18:27
Byli członkowie dolnośląskiego makroregionu świadków Jehowy odchodzą ze zborów. Urszula Lubecka
Kiedyś było to lotnisko wojsk radzieckich, z kilkoma hangarami. Ten największy został zakupiony jakieś trzy lata temu. Teraz nikt by nie powiedział, że stały w nim kiedyś samoloty. Przebudowa kosztowała setki tysięcy dolarów, a pracowało przy niej w sumie 16 tysięcy ludzi; przyjeżdżali z całej Polski. Pracowali i zostawiali tu swoje datki. Teraz Sala Zgromadzeń Makroregionu Dolnośląskiego w Skarbimierzu przypomina bombonierkę...
~egon2010-07-21 18:25
W niewoli świadków Jehowy
Spotykamy ich na ulicy. Pukają do naszych domów. Wydają się życzliwi, oferują pomoc. Potem żądają, by wyrzec się wszystkiego.
Jak długo można żyć w ciągłym strachu przed groźnym Bogiem i końcem świata? Ile obelg człowiek jest w stanie znieść i po jakim czasie zaczyna się czuć jak zaszczute zwierzę? Edyta wytrzymała kilka lat. A potem uciekła. Zostawiła własną matkę i przeprowadziła się do ojca, którego dawniej nienawidziła za to, że od nich odszedł. Dziś już wie, jak ciężko mu było. Bo wcale nie przestał ich kochać ani nie znalazł sobie innej kobiety. Po prostu nie mógł wytrzymać z mamą. Pokochał ją, gdy była normalną, wesołą, ciekawą świata dziewczyną. Kiedy została świadkiem Jehowy, zmieniła się. Wszystko inne przestało się dla niej liczyć. "Bracia i siostry" ze zboru przekonali ją, że wkrótce będzie straszna wojna, Armagedon, w której wszyscy zginą. Zmartwychwstaną tylko ci, którzy przyjmą jedyną prawdziwą wiarę. Dlatego była im ślepo posłuszna. Jej córkę też zarazili lękiem przed groźnym Jehową. "Chyba nigdy się od niego nie uwolnię. Boję się, że umrę i tak jak inni grzesznicy spłonę w ogniu. W nocy mam koszmary" - mówi Edyta...
~erwin2010-07-21 18:22
Świadkowie dla swoich celów wyznaniowych stworzyli pewne normy zachowań których przestrzegają, oraz szereg czynności które są " zabraniane" albo "potępiane" przez organizację. Opierając się na badaniach dr Jerry R. Bergmana, wiarygodnego eksperta w dziedzinie zdrowia psychicznego świadków Jehowy w USA, możemy stwierdzić iż przestrzeganie rygoru i surowych zasad organizacji prowadzi w efekcie do zaburzeń i chorób psychicznych. Dr Bergman wymienia kilkadziesiąt tych ważniejszych, które określa jako "niewidoczny Talmud", i które uważa za główną przyczynę zaburzeń psychicznych wśród wyznawców tego ruchu religijnego. Kiedy rodzice są lojalnymi członkami organizacji, kodeks określonych zachowań jest wpajany dzieciom od najmłodszych lat. Oto lista zakazów i nakazów których wszyscy muszą przestrzegać, oraz czynności których świadkom Jehowy wykonywać nie wolno.
- noszenie lub posiadanie symboli - nie tylko religijnych = ( fałszywe bóstwa),
- jakikolwiek związek lub branie udziału w uroczystościach religijnych innych wyznań i czynnościach z tym związanych np. pogrzebach = ( bałwochwalstwo),
- obchodzenie urodzin = ( bałwochwalstwo),
- toasty w czasie wesel i innych uroczystości = ( fałszywe bóstwa),
- udział w wyborach = ( mieszanie się w sprawy świata),
- praca w sektorze zbrojeń = (popieranie wojen),
- obchodzenie jakichkolwiek świąt (= bałwochwalstwo),
- transfuzja krwi i oddawanie krwi = ( świętość krwi),
-spożywanie pokarmów zawierających krew np. kaszanka =(sprzeczność z Biblią )
- czytanie książek i publikacji innych wyznań religijnych = ( zaśmiecanie umysłu),
- przeszczep organów (w międzyczasie zmieniane) = ( grzech, niezgodne z Biblią),
- działalność w stowarzyszeniach młodzieżowych = (strata czasu),
- jakikolwiek udział w polityce; ubieganie się o stanowiska polityczne nawet na szczeblu gminy = ( pozostawanie nieskażonym przez świat),
- oglądanie filmów = ( grzeszny wpływ; stracony czas, który można poświęcić na głoszenie),
- pełnienie funkcji gospodarza klasy = ( pozostawanie skażonym przez świat),
- przynależność do harcerstwa = ( pozostawanie neutralnym),
-noszenie odzieży żałobnej = ( zwyczaj pogański),
- próby usprawiedliwiania się = (brak pokory),
- branie udziału w działalności związkowej = ( pozostawanie neutralnym),
- wielbienie lub naśladowanie gwiazdorów filmowych lub muzycznych = ( bałwochwalstwo),
- interesowanie się znanymi osobistościami i ich filozofią = (cześć oddawana ludziom, niebiblijne wartości),
- organizowanie spotkań młodzieżowych = ( pokusa seksualna),
- czerpanie przyjemności z pokazywania się publicznie - modelka = ( szukanie własnej chwały),
- datki na Czerwony Krzyż lub podobne organizacje charytatywne = ( popieranie organizacji religijnych),
- uczestniczenie w świętach zakładowych = ( światowe towarzystwo),
- modlenie się - wyłącznie w towarzystwie ochrzczonych, nienagannych Świadków Jehowy (tylko Świadkowie są prawdziwymi chrześcijanami),
- okazywanie zbyt wielkiej namiętności podczas stosunków płciowych z partnerem małżeńskim = ( niemoralność),
- taniec z kimś innym niż partner małżeński = ( pokusa seksualna),
- udział w zajęciach pozaszkolnych = ( wolny czas wykorzystywać na głoszenie),
- czytanie starej literatury Towarzystwa [Strażnica] = ( strata czasu),
- udział w sądzie jako przysięgły = (neutralność),
- udział w służbie wojskowej i formacjach cywilnych = ( ćwiczenie się do wojny),
- ćwiczenie technik samoobrony = ( pochodzenie militarne),
- opuszczanie wspólnych zebrań i działalności głoszenia = (nieposłuszeństwo względem Boga),
- używanie sformułowań takich jak: O Boże!, O Panie!, itp. = (zwracanie się do fałszywych bóstw),
- wizyta u psychiatry lub psychologa = ( może wprowadzić w błąd?),
- studia wyższe; niektóre kierunki kategoryczne zabronione = (światowe
towarzystwo, strata czasu),
- udział w reformach socjalnych i grupach samopomocy = ( strata czasu),
- wątpliwości skierowane przeciw Organizacji = ( wymierzone przeciw Bogu),
- gra w szachy, warcaby, karty itp. = ( charakter militarny),
- wypracowywanie nadgodzin = ( czas potrzebny na głoszenie),
- przyjaźnienie się z osobami spoza Organizacji = (światowe towarzystwo),
- noszenie przez kobiety spodni podczas zebrań = ( nieodpowiednie ubranie, upodobnianie się do mężczyzn)"
Jak widać większość nakazów Strażnicy ma na celu stworzenie możliwości swobodnego manipulowania umysłami członków. Przywódcom sekty zależy aby odseparować wyznawców od otaczającego ich świata, i aby przez to móc narzucać swoje doktryny, oraz zachęcać do działalności na rzecz organizacji. Należy jednak wyjaśnić że nacisk na wszystkie te praktyki związane z ograniczeniami, nie jest położony równomiernie. Na przykład gra w szachy może być jedynie nie mile widziana, natomiast uczestnictwo np. w pogrzebie katolickim będzie kategorycznie zakazane. Przeanalizujmy niektóre powyższe zakazy. A więc cały szereg zabiegów skierowanych aby kontakt młodzieży z rówieśnikami był ograniczmy. Przynależność do harcerstwa, udział w zajęciach pozaszkolnych, czy organizowanie spotkań młodzieżowych, sprzyja że młodzież się integruje, i mały szybko podświadomie przejmuje powszechne poglądy i wzorce zachowań od kolegów. Organizacja to rozumie i zabrania nawet przyjaźnić się z osobami spoza sekty. Wolny czas można przecież poświęcić dla organizacji np. poprzez czytanie Strażnicy albo głoszenie. Obchodzenie świat, urodzin czy imienin sprzyja wzmocnieniu więzów rodzinnych. A chodzi o to by procesy decyzyjne poszczególnych jednostek należały do Organizacji, a nie do rodziny. Nie obchodzenie przez nich jakichkolwiek świąt to nieposłuszeństwo względem Boga, jeśli Bogiem jest organizacja, to Bóg jest tylko pretekstem dla niej. Zabieganie o niskie wykształcenie, doprowadza że brak wiedzy nie pozwala im sensownie myśleć, człowiek jest naiwny a manipulacja nim jest bardzo łatwa. Ofiara nie ma własnego zdania i z braku własnej edukacji nie rozumie aspektów biblijnych do końca. Dodajmy że rozważanie zagadnień biblijnych i teologicznych wymaga dogłębnej wiedzy w tej materii. Czytanie starej literatury Towarzystwa Strażnica, mogłoby prowadzić do wątpliwość i ośmieszać byłe nie aktualne już nauki. Ta sam sytuacja dotyczy czytania książek i publikacji innych wyznań religijnych które mogły by ujawniać sprzeczności i prowadzić do oddalania się od Strażnicy. Dla nich wystarczy jedno zdanie niezgodne z nauką Ciała Kierowniczego by porzucili lekturę jako natchnioną przez szatana. Jeśli jakiś świadek przeczyta książkę T. Kundy "Pismo Św. przeczy nauce Świadków Jehowy", oczywiście w tajemnicy przed starszymi bo oni nigdy by na to nie pozwolili, to mogę stwierdzić, że dialog z takim człowiekiem na tematy wiary jest możliwy. Oni jednak rozdają innym swoje publikacje, lecz w zamian nie chcą wziąć nic, a jak wezmą to nie przeczytają. Bo po co kiedy myślą że poznali całą prawdę. Wątpliwości skierowane przeciw organizacji i jej przywódcom to jednocześnie działanie przeciw Bogu. Niemożliwość własnej obrony, i usprawiedliwiania się, jest zabieraniem jednostce prawa o samostanowieniu o sobie. Zmusza do uległości i podporządkowania się przełożonym zboru. Pod pozorem neutralności nie biorą udziału w służbie wojskowej i formacjach cywilnych, co pozwala nie mieć żadnych przełożonych porucz Strażnicy, a jednocześnie mieć komfort narzucania własnych poglądów wszystkim na około. Działalność organizacji to przemyślany i dobrze opracowany system psychomanipulacji, który ma skutecznie oddziaływać na poszczególne jednostki
~Anita-Maria2010-07-20 08:55
Wg mnie świadkowie Jehowy to bardzo uczciwi i prawi ludzie. Mają w swej duszy zasady od których nie odstępują. Są bardzo głęboko wierzący w Boga, którego nazywają Jahwe. Kochają ludzi, nie mogą się rozwodzić, a jeśli w małżeństwie im się nie układa do końca swych dni żyją w separacji bez partnera. Są wiernymi przyjaciółmi. Ja jestem katoliczką, ale mam wśród nich trochę znajomych i zupełnie mi nie przeszkadza, czy ktoś jest "biały" czy "czarny", czy ktoś jest Żydem, czy muzułmaninem lub protestantem. Bóg jest jeden, jedyny i to ludzie wymyślili różne odłamy religi.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!