Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarucka przegrała z Michnikiem

13 października 2007, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Anna Jarucka ma przeprosić Adama Michnika za to, że oskarżyła go o bycie członkiem <grupy trzymającej władzę>". Taki wyrok na asystentkę byłego ministra spraw zagranicznych Włodzimierza Cimoszewicza wydał sąd Okręgowy w Warszawie.

Oskarżenie na naczelnego "Gazety Wyborczej" padło z ust Jaruckiej przed rokiem, gdy zeznawała przed komisją śledczą badającą aferę Orlenu. Karą, jaką dla niej wyznaczył sąd, jest wydrukowanie przeprosin w prasie oraz wpłacenie tysiąca złotych na niewidome dzieci w Laskach.

W chwili ogłaszania wyroku w sądzie nie było ani Michnika, ani Jaruckiej.

O Jaruckiej zrobiło się głośno rok temu, gdy zeznawała przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu. Wcześniej, przed tą samą komisją, Włodzimierz Cimoszewicz powiedział, że pomylił się przy wypełnianiu oświadczenia majątkowego i nie wpisał akcji Orlenu, które miał.

Jarucka powiedziała, że to ona, na prośbę ówczesnego ministra, usunęła z oświadczenia informacje na temat akcji. Rozpętała się burza, a kandydat lewicy na prezydenta zrezygnował ze startu w wyborach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj