Polacy mistrzami świata w komputerowej "strzelance"
Wygraliśmy w najsłynniejszej komputerowej "strzelance" świata! Polska drużyna pokonała międzynarodową konkurencję i, po pięciu godzinach morderczego finału, zdobyła złoty medal i 60 tys. dolarów nagrody. Na początku listopada minister sportu ma zdecydować, czy gry komputerowe - jako e-sport - uznać za osobną dyscyplinę.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pod petycją do ministra Tomasza Lipca podpisało się ponad 6 tysięcy graczy z całej Polski. Być może ostatni sukces Polaków skłoni ministerstwo do uznania, że gry komputerowe to nie tylko zabawa, ale "aktywność człowieka, mająca na celu doskonalenie jego sił psychofizycznych indywidualnie i zbiorowo". To z pozoru skomplikowane określenie to po prostu definicja... sportu według polskiego prawa.
Na świecie powstają kolejne zawodowe drużyny, złożone z fanów gier komputerowych. Według statystyk World Cyber Games, ponad połowa graczy skończyła 20 lat, a co czwarty ma już własne dzieci. Do zeszłorocznego finału WCG dostał się nawet 67-letni zawodnik. Grami zajmują się więc także ludzie dojrzali, a wielu z nich traktuje granie jako pracę. Młodzi chłopcy z Pentagram G-Shock dostają regularną pensję, by grać.
Najlepsza nasza piątka, czyli Wiktor "Taz" Wojtas, Filip "Neo" Kubski, Łukasz "Luq" Wnęk, Jakub "Kuben" Gurczyński i Mariusz "Lord" Cybulski, mają od 18 do 22 lat. Od komputera niemal nie odchodzą. Są pierwszą polską zawodową drużyną komputerowych graczy. Mają podpisane kontrakty ze sponsorami i tak, jak w przypadku zwykłych sportowców, noszą ubrania z reklamami firm i używają tylko ich sprzętu.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!