Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Wierzyciele wrocławskiego szpitala nie ustępują

2007-10-12 | Ostatnia aktualizacja: 20:27 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mimo medialnego szumu, mimo apelu wojewody dolnośląskiego, wierzyciele wrocławskiego Akademickiego Szpitala Klinicznego nie chcą odstąpić od egzekwowania długów. Tylko jedna firma zadeklarowała, że może poczekać 30 dni na należne jej pieniądze. Ale już zmieniła zdanie.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Szpital nie chce ujawnić, w jakich firmach ma długi. Znane jest tylko przedsiębiorstwo, które dostarcza placówce ciepło. To ono zaproponowało rozmowy o odroczeniu długów. Jednak gdy inni nie zgodzili się poczekać na pieniądze i ono podtrzymało swoje roszczenia. Dwie firmy zajmują się skupowaniem długów, kolejny wierzyciel ma swą siedzibę w Łodzi. Jak dowiedziało się Polskie Radio Wrocław, rozmowy mają być jeszcze kontynuowane.

Wierzycieli nie przekonał apel wojewody Krzysztofa Grzelczyka, który poprosił firmy, by na 30 dni zawiesiły swoje roszczenia. Kilka dni temu środki, które szpital miał dostać od NFZ - w sumie kilkanaście milionów złotych - zajął komornik. Placówka została bez funduszy na normalne działanie.

Dziś minister zdrowia Zbigniew Religa zapowiedział, że resort przejmie na siebie część długu szpitala. Chodzi o 30-40 milionów złotych, których komornik nie będzie mógł zabrać placówce. To jednak tylko doraźny ratunek - wystarczy na tydzień funkcjonowania. Bo cały dług szpitala to około 200 milionów złotych.

Magdalena Miroszewska/iar
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «