Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

BOR-owik rozbił limuzynę, bo jechał pijany

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 02:11 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wpadł w poślizg i uderzył w słup energetyczny. Dwie osoby zostały ranne. Oficer Biura Ochrony Rządu, który wczoraj na Helu rozbił rządową limuzynę, był pijany - twierdzi prokuratura w Pucku, która prowadzi śledztwo. Kierowcy grozi do ośmiu lat więzienia.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wypadek wydarzył się na Półwyspie Helskim, na trasie Chałupy - Jastarnia. Rządowy mercedes z trzema osobami pędził jak szalony. W pewnym momencie auto wpadło w poślizg. 41-letni kierowca, oficer BOR, nie zdołał zapanować nad pojazdem. Samochód zjechał z drogi i uderzył w stojący na poboczu słup.

Kierowca i pasażer zostali ranni. Obydwaj trafili do szpitala, ale dość szybko zostali wypisani. Policja wszczęła śledztwo w tej sprawie. Dzisiaj wyszło na jaw, że siedzący za kierownicą funkcjonariusz BOR był pod wpływem alkoholu. Sprawę przejęła prokuratura w Pucku.

Kierowcy za spowodowanie wypadku grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Za jazdę po alkoholu straci prawo jazdy.
Agnieszka Kozera
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «