Matka Magdy z Sosnowca wyszła z aresztu
Matka małej Magdy z Sosnowca wyszła na wolność z aresztu w Katowicach. Sąd zgodził się dziś z obrońcą kobiety, że nie ma dowodów na to, by kobieta mogła próbować uciec, czy się ukryć.
- Pogrzeb małej Madzi bez zdjęć i kamer
- Rutkowski na pogrzebie małej Madzi
- Matka Madzi jednak wyjdzie z aresztu
- Katarzyna W. wychodzi na wolność. Sąd uchylił areszt
- "Rutkowski powiadomił policję o swoich działaniach"
- Cichopek i Koroniewska ekspertkami w programie "Tomasz Lis na żywo"
- Matka małej Magdy będzie miała ochronę? Jest wniosek
- Matka Madzi z Sosnowca dostała ochronę policji
- Sprawa Olewnika już się nie powtórzy. CBŚ wyszkoli ekspertów od porwań
- Matka Magdy nie chce pomagać prokuratorom
- Rodzice Magdy z Sosnowca wyjeżdżają. Chcą zacząć od nowa
- Rutkowski zrobił prezent rodzicom Magdy. Luksusowy apartament!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Matka półrocznej Magdy z Sosnowca, Katarzyna W., opuściła Areszt Śledczy w Katowicach - poinformowała PAP w środę Justyna Bednarek z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Katowicach. Po godz. 13 w środę katowicki sąd okręgowy uwzględnił zażalenie obrońcy kobiety na jej aresztowanie. Katarzyna W. jest podejrzana o nieumyślne spowodowanie śmierci swojego dziecka. Pogrzeb półrocznej Magdy odbył się w środę w Sosnowcu.
Półroczna Magda była poszukiwana od 24 stycznia. Początkowo jej matka utrzymywała, że dziewczynka została porwana. Blisko dwa tygodnie temu kobieta przyznała, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku i wskazała miejsce ukrycia zwłok. Niemowlę miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu. 4 lutego katowicki sąd rejonowy aresztował kobietę na dwa miesiące. PO zaskarżeniu obrony sąd okregowy uznał jednak, że obawa ucieczki lub ukrywania się podejrzanej - co było argumentem za jej aresztowaniem - musi być oparta na dowodach, a nie domniemaniach.
Źródło: PAP


























~czytelniczka2012-02-20 22:02
"osoby ktore beda oskarzac i szkalowac moja klijetke o umysne zabojstwo" ja mam skromne pytanie do P. prawnika - czy jest nieumyślne zabójstwo? myślałam że zabójstwo, to zabójstwo, a nieumyślne to może być spowodowanie śmierci. Ale cóż nie mnie uczyć P.prawnika - z pisownią u Pana też troszkę nie tak
~iza2012-02-19 13:23
to jest suka i mirderczyni i na taka nie ma kary Matki zabijajcie swoje niuechciane dzieci i mowcie ze to nieszczesliwy wypadek to jest takie u nas prawio a ona teraz z naszego prawa i sadu sie smieje i za nasze pieniadze teraz sie pirdola na okraglo ze swoim mezusiem kto wie czy i on niemaczal w tym zabujstwe rak i dlatego tak ja kocha zeby nie pisnela slowa wczesniej czy pozniej jak nie sad to ludzie was ukaraja za ta niewina istitke
~roxi2012-02-18 22:22
dla takich jak ona powinna byc kara smierci, nawt jesli byl by to nieszczesliwy wypadek to powinn pochowac dziecko jak nalezy , nawet jesli byla w szoku to mogla zadzwonic po kogos bliskiego. i nie rozumie jak mogla tyle dni zyc ze swiadomoscia ze jej dzieciatko lezy gdzies pod gruzami, wtedy tez byla w szoku..? A WY DEB...LE jeszcze jej bronicie,
~doda2012-02-18 14:19
do pieca z nia
~iwona2012-02-17 19:59
zabiło to dziecka, a sądy Ją bronią
~tak se myśle2012-02-17 10:45
rutkowskiego cizia dostała poplątania zmysłów-BÓG ją pokarał-za to ze ukrywa prawde związaną z matką Madzi. Bóg rychliwy ale sprawiedliwy...
~mam to w dupie2012-02-17 10:42
waśniewska Kaska!!! Ma przej...ne na świecie i nawet ten kogucik rutkowski ci nie pomoże. taka prawda!!!
~mela2012-02-16 23:08
Macie racjie bardzo dziwnie postąpiła ta matka zakopac dziecko???Szok. Ale cos wam powiem ;Mam 2 letnią coreczka swiata poza nią nie widze ale jak miała z 4 moze 5 miesiecy spadła z łóżka nie wysokiego i na dywan .Wyszłam na chwile do toalety.Jak usłyszałam upadek to stanełam jak wryta poprostu nie mogłam sie ruszyc ze strachu bałam sie wejsc do pokoju zeby zobaczyc co sie stało myslałam o najgorszym a co najgorsze to dziecko nie płakało myslałam ze umre ze strachu.Wiec różnie sa osoby i ich reakcjie.No ale oczywiscie nigdy bym dziecka nie zakopała.
~MARTA2012-02-16 21:10
DLA MNIE JEST MNÓSTWO NIEJASNOŚCI W TEJ SPRAWIE:MATKA WRÓCIŁA SIĘ PO PAMPERSY CZY KAPAŁA TO DZIECKO, WSKAZAŁA ZA PIERWSZYM RAZEM MIEJSCE W KTÓRYM MIAŁY BYĆ UKRYTE ZWŁOKI A POLICJA ZNALAZŁA TAM PAKUNEK Z KURTECZKĄ DZIECIĘCĄ, PRZYPADEK?PRZECIEZ NIKT W PARKU NIE WYRZUCA DZIECIĘCYCH KURTEK!!!KTOŚ ZATEM SECJALNIE STWORZYŁ TAKI PAKUNEK I GO PODRZUCIŁ PO TRZECIE:JAK MOGŁA ZARAZ PO STRACIE DZIECKA WYKONAĆ SAMA SZEREG CZYNNOŚCI TJ. ZAPKAOWANIE ZWŁOKI DO WÓZKA, POCHOWANIE DZIECKA, WYMYSLENIE WERSJI I JESZCZE NA DODATEK WALNIĘCIE SIĘ W GŁOWĘ...WYTŁUMACZCIE MI BO NIE ROZUMIEM!!!
~Ania2012-02-16 15:50
~taka jedna Dzięki, że są jeszcze ludzie, którzy tak myślą, nie chodzi mi tylko o to że to był wypadek, ale również to co napisałaś na temat polskiej mentalności. Zgadzam się w stu procentach.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!