Na razie w Łodzi im się podobało, bo spotkali się tutaj z życzliwym przyjęciem. Nie oznacza to jeszcze, że tu zostaną. Oni sami decydują, gdzie będą chcieli dalej budować swoje życie. Zaczynają od nowa, Bartek ma już pracę - mówi "Faktowi" Rutkowski. Pomogłem im tak, jak obiecałem, znalazłem im w Łodzi mieszkanie, którym dysponuje moja firma. Mogą korzystać z niego tak długo, jak będą uważać za stosowne. Kiedy się usamodzielnią, jeśli będą chcieli, przeprowadzą się. Nie będę ich prowadzić za rękę, dałem tylko szansę na nowe życie, by rozpoczęli je w nowym miejscu - dodaje.  Szef biura detektywistycznego przyznaje, że w Łodzi było najłatwiej znaleźć Waśniewskim pracę i mieszkanie, bo mieszka tam i prowadzi interesy. Nie chce jednak powiedzieć, gdzie będzie pracuje ojciec Madzi.

Jak zauważa bulwarówka mężczyzna zmienił nie tylko miasto i pracę. Przefarbował też kolor włosów. A podczas zakupów rodzinie towarzyszy, wynajęty przez detektywa ochroniarz. 

>>>Polacy boją się jeździć pierwszymi wagonami