Dziennik Gazeta Prawana logo

Lasek obala wybuchowe teorie ekspertów Macierewicza

21 maja 2013, 10:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maciej Lasek
Szef PKBWL obala wybuchowe teorie ekspertów Macierewicza/Newspix
To pierwsza publiczna konferencja prasowa zespołu Macieja Laska, który ma za zadanie odkłamywać teorie prezentowane przez ekspertów Antoniego Macierewicza. Przewodniczący PKBWL wziął na tapetę teorie wybuchów serwowanych przez ekspertów parlamentarnego zespołu.

Maciej Lasek przypomniał, że teorie wybuchów w ostatnich miesiącach mocno ewoluowały.

- wymieniał Lasek,

Zdaniem szefa PKBWL eksperci zespołu Macierewicza nie są w stanie przesądzić, ile było wybuchów oraz jak wyglądała destrukcja samolotu. Maciej Lasek przypomniał, że pierwsza grupa z Polski była w Smoleńsku już 10 kwietnia, następna grupa ekspertów pojawiła się na miejscu katastrofy dzień później.

- dodał Lasek. Przypomniał on, że każdy wybuch zostawia ślady i można go znaleźć nie tylko badając wrak.

przekonywał Maciej Lasek. Posłużył się także wykonanym z powietrza zdjęciem fragmentów tupolewa.

Lasek stwierdził, że firma, która analizowała to zdjęcie oceniła, iż i jest to typowy rozrzut dla katastrofy lotniczej. W tym pasie znajdowała się .

Maciej Lasek stwierdził, że przeciw teorii wybuchów świadczą także zapisy z rejestratora głosów w kabinie.

- powiedział Lasek.

Szef PKBWL dodał, że w kabinie mierzone jest także ciśnienie różnicowe i gdyby nastąpił wybuch, to zostałoby to zarejestrowane.

- mówił Maciej Lasek. 

Dodał, że żaden ze świadków, także część załogi Jaka-40, nie słyszała wybuchów. Miał być jedynie wzrost obrotów silnika tupolewa, a potem cisza.

- stwierdził Lasek.

Ponadto członkowie zespołu skrytykowali też teorię, że samolot znajdował się na bezpiecznej wysokości. - przekonywali eksperci.

Maciej Lasek odpowiedział też na pytanie o możliwą konfrontacja ustaleń zawartych w raporcie komisji Millera oraz badaniach parlamentarnego zespołu, powołanego przez posłów PiS. " - mówił szef rządowego zespołu.

Dodał, że trwają ustalenia, jak mogłoby wyglądać spotkanie, na którym mogłoby dojść do dyskusji w sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Według Laska, najlepszym pomysłem byłoby zorganizowanie konferencji prasowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj