Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tu-154 lądował nieprawidłowo 125 razy". Lasek o przyczynach katastrofy smoleńskiej

3 lipca 2013, 19:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Tu-154 lądował nieprawidłowo 125 razy". Lasek o przyczynach katastrofy smoleńskiej
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego
Przed katastrofą smoleńską piloci Tu-154M wielokrotnie nieprawidłowo wykonywali manewr podejścia do lądowania - tak wynika z danych zapisanych przez polski Rejestrator Szybkiego Dostępu. Poinformował o tym w rozmowie z TVP Info Maciej Lasek, szef zespołu, który zajmuje się wyjaśnianiem katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku.

Jak tłumaczył Maciej Lasek, piloci mogli ignorować alarmy systemu TAWS. - - powiedział Maciej Lasek. Podkreślił, że system TAWS wysyłał ostrzeżenia nawet podczas lotów na dobrze wyposażone cywilne lotniska, na przykład w Paryżu czy Tel Awiwie, wpisane do pamięci urządzenia.

- powiedział w rozmowie z TVP Info Maciej Lasek. Jak zauważył, dane z rejestratora były na bieżąco kopiowane i archiwizowane. Jednak w Pułku nikt nie przeprowadził ich właściwej analizy. Doprowadziło to do wyrobienia nieprawidłowego nawyku ignorowania przez załogi samolotów ostrzeżeń TAWS.

- ocenił Maciej Lasek. Dodał, że w ostatniej fazie lotu piloci nie zareagowali na ostrzeżenia systemu TAWS. Przekroczyli minimalną wysokość zniżania ustaloną na 100 metrów oraz zbyt późno rozpoczęli procedurę odejścia na drugi krąg. Rosjanie na wieży kontroli lotów mieli problemy z prawidłowym określeniem wysokości polskiego samolotu względem ścieżki podejścia do lotniska.

- mówił w TVP Info Maciej Lasek. Według niego, do katastrofy przyczyniła się także bierna postawa przełożonych.

Analizę błędów, które spowodowały katastrofę prezydenckiego samolotu, zespół Macieja Laska przedstawi jutro na konferencji prasowej w kancelarii premiera.

Wyniki pracy ekspertów są sprzeczne z ustaleniami parlamentarnego zespołu, którym kieruje Antoni Macierewicz. Posłowie przygotowali własny raport dotyczący przyczyn katastrofy smoleńskiej. Zdaniem Antoniego Macierewicza oraz jego współpracowników, prezydencki samolot rozbił się w wyniku wybuchów, które doprowadziły do uszkodzenia maszyny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj