Kobieta przekonywała, że muszą kupić od niej atestowane gaśnice, koce oraz tablice informacyjne, bo tego wymagają przepisy Unii Europejskiej, a nawet zalecenia kurii diecezjalnych. Rzecznik tarnowskiej prokuratury, Elżbieta Potoczek - Bara mówiła w rozmowie z Radiem Kraków, że w większości przypadków 24-latce udało się wprowadzić duchownych w błąd. Weronika S. oszukała ponad 520 księży. Przepłacali oni za rzekomo atrakcyjny i wymagany sprzęt.

Kobieta wpadła dzięki jednemu z proboszczów z powiatu bocheńskiego, który postanowił sprawdzić czy sprzęt oferowany przez Weronikę S. rzeczywiście jest wymagany przepisami. Później o sprawie powiadomił swoich kolegów.

24-latka z Chrzanowa usłyszała 844 zarzutów polegających na wyłudzeniu lub usiłowania wyłudzenia pieniędzy. Weronika S. przyznała się do winy. Była już wcześniej karana m.in. za oszustwa. Teraz grozi jej kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Kobieta wcześniej pracowała w firmie teleinformatycznej, która sprzedawała sprzęt przeciwpożarowy.