78-letni snajper terroryzował Kalisz
Józef Ł. nie miał litości dla mieszkańców kaliskiego osiedla. Ilekroć ktoś zaparkował pod jego oknem, ładował broń, mierzył i z zimną precyzją strzelał w auto. Szyby szły w drobny mak, w karoserii zostawały dziury. Wreszcie snajper wpadł w ręce policji. Ma 78 lat, a jego bronią była... proca.
- Zastrzelił robotnika za... dziury w drodze
- Wielka obława na snajpera z Warszawy
- Pistolet w każdym domu?
- Polski snajper strzela na Cyprze
- Slingshot, czyli strzelanie z procy ludźmi
- Grasuje bezlitosny snajper. Poluje na imigrantów!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mieszkańcy osiedla nie mogli znieść życia pod ciągłym ostrzałem. Gdy stracili wiarę w wymiar sprawiedliwości, zaczęli prywatne śledztwo. W jednym z okien zamontowali kamerę i cierpliwie czekali.
W ostatnią środę 78-letni Józef Ł. znów nad ranem wychylił się z okna. Z procą w ręku. Tym razem kamieniami trafił w dwa pojazdy: audi i fiata punto.
Wszystko nagrali na taśmę wściekli sąsiedzi. Bez zwłoki zgłosili się na policję. Gdy funkcjonariusze zatrzymywali snajpera, był kompletnie zaskoczony.
Śledczy ustalili, że Józef Ł. terroryzował sąsiadów od półtora roku. Wybierał za cel przypadkowe samochody stojące najbliżej jego okna. A wszystko dlatego, że przeszkadzał mu hałas przejeżdżających aut i zapach spalin.
Teraz może być pewien, że wymiar sprawiedliwości postara się o jego spokój. 78-latek może trafić do więzienia nawet na pięć lat.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!