Dziennik Gazeta Prawana logo

Rośnie presja USA na Iranie. Trump wysłał na Bliski Wschód drugi lotniskowiec

13 lutego 2026, 07:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rośnie presja USA na Iranie. Trump wysłał na Bliski Wschód drugi lotniskowiec
Rośnie presja USA na Iranie. Trump wysłał na Bliski Wschód drugi lotniskowiec/PAP/EPA
Donald Trump rozważa podjęcie działań militarnych wymierzonych w Iran. Prezydent USA wywiera coraz większą presję na Teheranie. Na Bliski Wschód płynie drugi amerykański lotniskowiec - USS Gerald R. Ford. W ten sposób Stany Zjednoczone chcą skłonić reżim ajatollahów do podpisania porozumienia w sprawie programu nuklearnego.

Prezydent Trump ostrzegł Iran

Ponad dwa tygodnie temu na Bliski Wschód dotarł lotniskowiec USS Abraham Lincoln wraz z trzema niszczycielami. Oznacza to szybki zwrot akcji dla okrętu USS Gerald R. Ford, który Trump wysłał z Morza Śródziemnego na Karaiby w październiku ubiegłego roku, w ramach przygotowań administracji do niespodziewanej akcji, wymierzonej w ówczesnego prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro - zauważyła agencja AP. Pociągnięcie USA wydaje się sprzeczne ze strategią bezpieczeństwa narodowego Trumpa, która kładzie nacisk na półkulę zachodnią, a nie na inne regiony.

Trump ostrzegł w czwartek Iran, że brak porozumienia z jego administracją będzie "bardzo traumatyczny". Iran i Stany Zjednoczone w zeszłym tygodniu odbyły rozmowy w Omanie przy pośrednictwie tego kraju.

Trump rozmawiał z premierem Izraela

Na pytanie o harmonogram zawarcia porozumienia z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego, Trump powiedział, że powinno to nastąpić szybko. Myślę, że w ciągu najbliższego miesiąca, coś w tym stylu. Powinni bardzo szybko dojść do porozumienia - powiedział Trump.

W środę prezydent USA w Białym Domu rozmawiał z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Oświadczył potem, że podkreślił konieczność kontynuowania negocjacji z Iranem. Netanjahu wzywa administrację do wywarcia presji na Teheran, by ograniczył program rakiet balistycznych i zakończył wsparcie dla wymierzonych w Izrael ugrupowań terrorystycznych jak Hamas i Hezbollah. Izraelski premier obawia się, że negocjacje dadzą Iranowi zbyt dużą swobodę działania.

Iran grozi odwetem

Jeśli Trump zdecyduje się na akcję militarną przeciwko Teheranowi, będzie musiał działać bez wsparcia szerokiej regionalnej koalicji. Władze Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które nie darzą Iranu sympatią, przekazały amerykańskim partnerom, że nie chcą angażować się w konflikt regionalny i nie będą go popierać - podkreślił w analizie magazyn "The Atlantic". W szczególnie trudnej sytuacji są kraje, w których znajdują się bazy wojskowe USA - Kuwejt, Katar i Bahrajn. Iran ostrzegł, że może podjąć działania odwetowe przeciwko tym bazom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj