Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew też pożegna Pierwszą Parę

14 kwietnia 2010, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Już nie tylko Barack Obama, Angela Merkel czy Nicolas Sarkozy. Swój udział w niedzielnych uroczystościach pogrzebowych w Krakowie potwierdził także rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew. O godzinie 14.00 Lech i Maria Kaczyńscy zostaną pochowani w krypcie na Wawelu.

Sekretarz prasowa Miedwiediewa, Natalia Timakowa, oświadczyła, że "prezydent Rosji przekazał już wyrazy współczucia narodowi polskiemu, jednak z uwzględnieniem całej sytuacji, tego, jak straszna jest to tragedia, jest niewykluczone, że zechce on osobiście złożyć hołd prezydentowi Kaczyńskiemu".

Sekretarz prasowa Miedwiediewa wyjaśniła, że wszystko zależy od tego, czy grafik prezydenta Rosji pozwoli mu przyjechać do Polski w odpowiednim czasie.

Gospodarz Kremla udaje się w środę z Waszyngtonu, gdzie od poniedziałku uczestniczył w szczycie nuklearnym zwołanym przez prezydenta USA Baracka Obamę, do Argentyny. Stamtąd poleci do Brazylii (15-16 kwietnia). Weźmie tam udział w szczycie BRIC (Brazylia, Rosja, Indie i Chiny).

W poniedziałek, przed odlotem do Waszyngtonu, Miedwiediew przyjechał do ambasady RP w Moskwie, gdzie wpisał się do wyłożonej tam księgi kondolencyjnej. Napisał, że katastrofa polskiego samolotu prezydenckiego jest straszną tragedią, a śmierć prezydenta Kaczyńskiego, to niepowetowana strata.

W sobotę, w kilka godzin po tragedii pod Smoleńskiem, rosyjski prezydent wystąpił z odezwą do narodu polskiego, w której oświadczył, iż wszyscy Rosjanie dzielą z Polakami ból i żałobę po śmierci prezydenta Kaczyńskiego, jego małżonki Marii i innych członków polskiej delegacji państwowej.

Zakomunikował też, że ogłosił 12 kwietnia (poniedziałek) dniem żałoby narodowej w Federacji Rosyjskiej. Według rosyjskich mediów, był to bodaj pierwszy przypadek zarządzenia w Rosji żałoby narodowej po śmierci obywateli innego państwa. Jednym z jej elementów było opuszczenie do połowy flagi państwowej nad oficjalną rezydencją prezydenta Rosji na Kremlu.

Wcześniej Miedwiediew i premier Władimir Putin, w kaplicy na terenie prezydenckiej rezydencji w Gorkach pod Moskwą, wspólnie modlili się w intencji ofiar katastrofy. Zapali tam też świece.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj