Na grobie pułkownika złożono kwiaty i zapalono znicze. Uroczystość odbyła się w asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego.

Reklama

Przy grobie Ryszarda Kuklińskiego obecna była między innymi Anna Maria Anders, przewodnicząca Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. Jak mówiła, pułkownik zapisał się złotymi zgłoskami w historii Polski, ryzykując życie nie tylko swoje, ale również rodziny, chroniąc kraj i naród przed atomową katastrofą.

Winniśmy za to pułkownikowi wdzięczność i pamięć o bohaterskim oficerze, którego słusznie nazywamy pierwszym polskim żołnierzem NATO - mówiła. W ocenie Anny Marii Anders Ryszard Kukliński swoimi działaniami wpisał się w długą tradycję polsko-amerykańskiej przyjaźni, sięgającej jeszcze czasów Tadeusza Kościuszki i Kazimierza Pułaskiego.

Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci pułkownika i syn jego pełnomocnika Józefa Szaniawskiego dziękował szefowi MON Antoniemu Macierewiczowi za skierowanie do prezydenta wniosku o awans generalski dla Kuklińskiego. Złożył też podziękowania wszystkim tym, którzy w ostatnim ćwierćwieczu broni honoru i dobrego imienia pułkownika.

W uroczystości uczestniczyli również przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Ministerstwa Obrony Narodowej i Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

O 19.00 w archikatedrze św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście odprawiona zostanie msza święta w intencji pułkownika Kuklińskiego.