Dziennik Gazeta Prawana logo

Bycie prorosyjskim politykiem w Polsce to ciężki kawałek chleba

26 marca 2023, 18:23
[aktualizacja 26 marca 2023, 18:23]
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kreml, Moskwa
Kreml, Moskwa/ShutterStock
Bycie promoskiewskim politykiem w Polsce to ciężki kawałek chleba. Taka osoba zwykle kończy porzucona przez Rosję, a rodacy mają ją za wartego szubienicy zdrajcę.

Nawet przed najazdem Rosji na Ukrainę grono polskich polityków, którzy szukali bliższych relacji z Kremlem, było nieliczne. Niezależnie jak intensywnie Władimir Putin kreował się na obrońcę chrześcijaństwa i konserwatywnych wartości, to jego pozą zauroczeni byli nieliczni. Pamięć o ostatnich 300 latach, gdy Polska bywała ofiarą rosyjskiego, a następnie sowieckiego imperializmu, gwarantuje bowiem głęboką nieufność.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj