dziennikarstwa- pisze w najnowszym felietonie Magdalena Środa.
Jej zdaniem przed laty autorzy dokumentów byli zaangażowani w warsztat i prawdę opartą na faktach.czytamy we "Wproście".Jako przykład upadku sztuki dokumentu Środa podaje zrealizowany przez Katarzynę Kolendę-Zaleską materiał o Wisławie Szymborskiej. Środa nazwała go żenującym, bo pokazał poetkę, jako wesołą staruszkę,dającą się obwozić po Europie, paląc papierosa za papierosem.
- pisze Środa.
Publicystka krytykuje redaktora naczelnego "Super Expressu", dla którego - zdaniem Środy - SDP powinno stworzyć nagrodę specjalną: "Szambo Roku". Wbija też szpilę Tomaszowi Lisowi. Choć jego nazwisko w felietonie nie pada, to nie trudno się domyślić, że właśnie o rozstanie z "Wprostem" i pociągnięcie za sobą gro ludzi z redakcji Środa miała na myśli pisząc:
Dziennikarze (naczelni) coraz chętniej sięgają też po biznesowe metody nieuczciwej konkurencji, wykradając sobie pracowników, co – często – destabilizuje z trudem budowaną lojalność czytelników wobec pisma.