Ekipa TVN24 próbowała wejść z kamerą na przegląd tygodnia udziałem Michała Karnowskiego, Łukasza Warzechy i Ryszarda Makowskiego, ale jej wysiłki spełzły na niczym.

Reklama

Klubowicze nie zgodzili się, by ta stacja relacjonowała spotkanie podczas którego mówiono m.in. o tygodniku "Uważam Rze" pod nowym kierownictwem, o prokuratorach wojskowych i śledztwie smoleńskim. Zgodnie z regulaminem wystarczy bowiem sprzeciw choćby jednego z uczestników, by nieproszeni goście zostali za drzwiami. W portalu wpolityce.pl czytamy, że spotkania w Klubie Ronina mają charakter zamknięty.

I mimo, ze prowadzący zachęcali, by pozwolić telewizji na relację, ta zmuszona była filmować spotkanie zza szyby.

To właśnie podczas jednego ze spotkań Klubu Ronina padły głośne słowa Grzegorza Brauna o rozstrzeliwaniu dziennikarzy "Gazety Wyborczej" i TVN.