Ewa Wanat została zwolniona z powodu wpisu na Facebooku. Prezes RDC, Jolanta Kaczmarek, w uzasadnieniu tłumaczyła, że w efekcie afery, jaka rozpętała się po wpisie Wanat "Radio RDC stało się celem ataków i zarzutów, co wpływało na negatywną ocenę i odbiór rozgłośni przez opinię publiczną".
Dziennikarka zabrała głos na swoim prywatnym profilu na temat "sześciolatków.
- napisała. I wywołała burzę, bo wielu odebrało ten wpis, jako atak na dzieci ridziców walczących z obniżeniem wieku szkolnego.
- - mówi "GW" Wanat i dodaje, ze niedługo potem opublikowała drugi wpis, wyjaśniający jej intencje.
Wanat twierdzi, że nie byłą zaskoczona decyzją zwierzchników. Zarząd wcześniej zwolnił wbrew jej woli Elizę Michalik, potem przestał też zapraszać Wanat na spotkania z kierownikami i dziennikarzami. Wanat od połowy maja była na zwolnieniu lekarskim. Twierdzi, że choroba była związana bezpośrednio z sytuacją w miejscu pracy. I zarząd radia wiedział o tym od samego początku.
Wanat zapytana, czy decyzja zarządu przypadkowo zbiega się z kampanią wyborczą, odpowiada: