Spektakl Teatru Telewizji "Biały dmuchawiec" miał być pokazany na antenie TVP w kwietniu. Jacek Kurski podjął jednak decyzję o nieemitowaniu przedstawienia, ponieważ główną rolę zagrała w nim Julia Wyszyńska - aktorka, która wystąpiła także w kontrowersyjnym przedstawieniu "Klątwa". "Nie ma zgody na to by w Telewizji Publicznej poniżać największe świętości Polaków" - tłumaczy swoją decyzję szef Telewizji Polskiej w rozmowie z dziennik.pl.
Kiedy media obiegła informacja o wycofaniu emisji "Białego dmuchawca" w TVP, pojawiły się głosy, że Jacek Kurski zastosował wobec twórców odpowiedzialność zbiorową. Prezes twierdzi, że jest przeciwnikiem tak radykalnych rozwiązań, w tym konkretnym przypadku nie miał jednak wyjścia:
Kurski zapewnia w rozmowie z dziennik.pl, że Telewizja Polska ma zamiar złożyć pozostałym twórcom spektaklu "Biały dmuchawiec" propozycję współpracy:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|