W czwartek portal tvp.info podał, że Donald Tusk pozwał TVP, dyrektora TAI Jarosława Olechowskiego i red. Marcina Tulickiego za film "Nasz człowiek w Warszawie". Dokument ma przedstawiać fakty i archiwalne wypowiedzi Tuska z czasu, gdy jako premier odpowiadał za m.in. politykę zagraniczną i relacje z Rosją. Według portalu, w pozwie Tusk podkreślono.
Podczas piątkowej konferencji rzecznika PiS wyemitowano fragmenty nagrań, w których lider PO jako premier - którym był w latach 2007-2014 - wypowiadał się na temat relacji z Rosją m.in.:; ;; czy
"Panie Donaldzie Tusk..."
- - mówił Bochenek.
- powiedział rzecznik PiS. Zwracając się do Tuska stwierdził, że
Również w czwartek Radio Zet poinformowało o innym pozwie skierowanym przez Donalda Tuska wobec TVP dotyczącym ochrony dóbr osobistych. Jak powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik PO Jan Grabiec, złożony przed świętami do sądu pozew skierowany został w związku z uporczywym przedstawianiem wizerunku Donalda Tuska wraz z celownikiem strzelniczym i traktowaniem jak zwierzyny łownej; Tusk domaga się zaprzestania tych praktyk, przeprosin i 30 tys. zł na rzecz fundacji pomagającej dzieciom. Szef TAI Jarosław Olechowski już wcześniej wyjaśniał osobie, która zwracała uwagę na takie przedstawianie Tuska, że to i że jest to
Grzegorz Bruszewski, Julia Kalęba