Kapitolińskie lisy
02 stycznia 2009Teraz więc osierocone przystawki porządzą publicznymi mediami przez kilka miesięcy, aż przyjdzie miotła PO i SLD, która wymiecie wszystko, a na Woronicza wrócą starzy, niejednokrotnie sprawdzeni fachowcy - pisze publicysta DZIENNIKA Robert Mazurek.
