Olejnik: Wreszcie dobra rada
28 października 2008Przez wiele tygodni premier Donald Tusk kpił sobie z zamiarów zwołania przez prezydenta Kaczyńskiego Rady Gabinetowej. Rada zwoływana jest w sytuacjach wyjątkowych, a przecież mamy z taką do czynienia. Nigdy jeszcze polska giełda tak nie wariowała, nigdy złotówka nie traciła tak szybko na wartości, nigdy kredyty we frankach szwajcarskich nie stawały się tak nagle ciężarem nie do uniesienia - pisze w DZIENNIKU Monika Olejnik.
