Kto to wygra, bedzie naprawdę silniejszy
14 października 2008Nie znam nikogo, kto spór o wyjazd prezydenta do Brukseli traktowałby z powagą większą, niż traktuje inne kwestie quasi-rozrywkowe typu: jakie oczy ma Tusk, a jakie buty nosi Kaczyński. To chyba pierwszy tak poważny konflikt polityczny na tak wysokim szczeblu z takim emocjonalnym chłodem traktowany przez publiczność. Zero emocji, zero wzruszeń - pisze w DZIENNIKU Michał Karnowski.
