Instytut jest Polsce potrzebny. Ale wdepnęliśmy w bagno. I jeśli za chwilę nie zatrzymamy procesu szkalującego wszystko i wszystkich, to
Nie uważam, żeby prezes IPN był chory psychicznie. Ale . Sąd lustracyjny oczyścił z podejrzeń byłego prezydenta, Aleksandra Kwaśniewskiego. Mimo to prezes IPN stawia się ponad prawem i mówi swoje.
po to, by precyzyjniej określić jego kompetencje. Pamiętam, że zajadle krytykowano poprzednie rozwiązania, czyli sąd lustracyjny z rzecznikiem interesu publicznego. Ale mimo wszystko były to procedury cywilizowane.
. W IPN jest potwierdzenie, że złożyłem zgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. Dwaj moi koledzy, którzy zostali zarejestrowani jako TW, też zostali dzięki autolustracji oczyszczeni. Nie trzeba bać się przeszłości. Przerażające jest to, że ludzie "Solidarności" żrą się między sobą, a prawdziwi esbecy śmieją się tak, aż bolą ich brzuchy.