- mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą" emerytowany metropolita wrocławski, kardynał Henryk Gulbinowicz. Przypomina, że Polska w całej swej historii była ą. Jak twierdzi, nie udało się tego zmienić ani komunistom, ani Donaldowi Tuskowi. A teraz, zdaniem kardynała, Polacy zagłosowali wreszcie na kogoś, kto nie boi się przyznać do swej wiary.
Jednocześnie jednak kardynał ostrzega, by nie ze zwycięstwa Andrzeja Dudy. - tłumaczy. Hierarcha wierzy jednak, że będzie dobrze. - stwierdza. Sądzi też, że zaprzysiężenie głowy państwa w Przemienienie Pańskie to był ważny znak dla Polski. Ma tylko nadzieję, że prezydent będzie dobrze strzeżony, Boli go bowiem, że .
Kardynał twierdzi też, że prezydent powinien mieć takie zdanie w sprawie in vitro, jak Episkopat, - mówi duchowny. Namawia też prezydenta, by z ustawą o in vitro, czyli za procedurą, której Kościół nigdy nie zaakceptuje.
Emerytowany metropolita uważa bowiem, że ta metoda może doprowadzić do , a obowiązkiem każdego Polaka jest . Nie wierzy też w sondaże, które sugerują, że większość obywateli jest za tą metodą. - stwierdza.