Sośnierz pytany na antenie TVN24, czy żałuje ostatnich sześciu lat spędzonych w klubie PiS odparł, że nie żałuje, bo było to pewne doświadczenie.
- powiedział. - dodał.
Pytany, czego miał najbardziej ostatnio dość w polityce wymienił "bylejakość naszego państwa, która pokazała się m.in. w zwalczaniu epidemii" oraz "nadmierną centralizację państwa", która jego zdaniem, nie powoduje, że jest ono sprawniejsze, a wręcz przeciwnie, jest nieudolnie zarządzane.
- mówił. W ocenie Sośnierza, "one pojawiają się z desperacji". - ocenił.
Sprawa prof. Maksymowicza
O sprawie prof. Wojciecha Maksymowicza Sośnierz mówił, że "w takich badaniach zawsze występują problemy etyczne, ale nie nadaje się to do robienia z tego festiwalu dla publiczności". Bo, jak dodał, "to są problemy, które trzeba rozwiązywać w komisjach etycznych".
Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz mówił 13 kwietnia, że MZ dostało bardzo niepokojące informacje o możliwych eksperymentach medycznych wykonywanych na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim pod nadzorem prof. Wojciecha Maksymowicza, które dotyczą płodów. Maksymowicz oświadczył, że nigdy on ani jego zespół nie prowadzili eksperymentów ani badań na żywych płodach ludzkich, ani na zwłokach płodów pochodzących z aborcji.
Przeszukanie u syna Banasia
Sośnierz odniósł się też do przeszukania przez agentów CBA domu syna szefa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia, komentując "łączenie niektórych zdarzeń". Jeśli nawet prezes Banaś coś nie tak zrobił w sprawach oświadczenia majątkowego, to skąd rozszerzanie tego na tropienie syna?. T - dodał.
Polska Press Orlenu
Pytany o zakup Polska Press przez Orlen poseł Sośnierz ocenił, że "dobrze, żeby państwo miało swoją tubę, przez którą przemawia do obywateli, ale nie ma to być tuba partyjna, tylko tuba państwowa". - stwierdził.