Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińska mądrość

24 października 2008, 00:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jan Wróbel w DZIENNIKU
Jan Wróbel w DZIENNIKU/Inne
Donald Tusk tak po cichutku poleciał do Chin, że można było tę jego kolejną podróż życia przegapić. Jak wiadomo, premier pochwalił "chińską drogę rozwoju". I dodał, że zdumiewa go, jak Chinom jest dobrze. O mały figiel, a sam by się potępił za nieprzybycie na olimpiadę w Pekinie - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.

Wytrawnych komentatorów sceny politycznej zdumiało to, że minister Radek Sikorski nie skrytykował przy tej okazji prezydenta Kaczyńskiego za "niepotrzebne, partyzanckie, amatorskie i szkodliwe dla polskiej racji stanu" nieprzybycie na olimpiadę w Pekinie. Równie zaskakujące są doniesienia, jakoby prezydent nie poleciał tym razem za premierem, aby znienacka wyskoczyć z krzaków i krzyknąć "A kuku!". Nikt nie potrafi wyjaśnić załamania się formy tych wybitnych uczestników programu "Wielki Mur".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj