Dziennik Gazeta Prawana logo

Czuma porażką Ziobry

25 stycznia 2009, 16:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Zaremba
Piotr Zaremba/Inne
Nie wiem, czy politycznie miniony tydzień przegrała Platforma Obywatelska. Tak twierdzi Janusz Palikot. Może tak, ale też Tusk uratował własną partię przez jeszcze większą porażką, jaką przyniosłoby zwarcie szeregów za Zbigniewem Ćwiąkalskim i jego tezą, że dowolna liczba samobójstw w polskich więzieniach to nic, czym trzeba się szczególnie ekscytować. Ale przegrał także Zbigniew Ziobro - pisze publicysta DZIENNIKA, Piotr Zaremba.

Nie tylko dlatego, że oskarżono go w płockiej prokuraturze. Z pewnością Andrzej Czuma jako minister sprawiedliwości będzie dla niego trudniejszym do atakowania przeciwnikiem niż zadufany w sobie, reprezentujący interesy własnej korporacji Zbigniew Ćwiąkalski. Wyczuwając własną porażkę Ziobro i jego sojusznicy w PiS: Kurski, Mularczyk czy Gosiewski, przypuścili atak na nowego ministra jako na człowieka niezwiązanego z wymiarem sprawiedliwości.

W ustach Ziobry to atak absurdalny, jemu samemu wypominano przecież brak doświadczenia, po wiele razy zderzano z profesorami prawa. Należało się zachować raczej tak jak Lech Kaczyński, który okazując Czumie ostentacyjną serdeczność próbował zbić własny kapitał na jego nienajgorszym na wstępie wizerunku.

Sojusznicy Ziobry zareagowali złością. Pomijając ich emocje związane z rolą Czumy w komisji badającej "zbrodnie PiS", była to złość maskująca nieudolnie słabość.Inna sprawa, czy Czuma sprosta wyzwaniom, które postawił przed nim, bardzo jednak ogólnikowo, Donald Tusk. W pierwszym wywiadzie dla Dziennika jednym tchem obiecał pilnować lepiej prokuratorów (Ćwiąkalski nie pilnował ich wcale) i przychylił się raczej do koncepcji oddzielenia prokuratury od ministerstwa sprawiedliwości -to oddzielenie było sztandarowym postulatem PO podczas ostatniej kampanii.

Rzecz w tym, że jeśli minister straci wpływ na prokuratury, nie będzie mógł nikogo pilnować, na nic reagować. Obywatele pozostaną sami wobec nieodpowiedzialnej przed nikim prawniczej korporacji.Ale też Czuma nie postawił kropki nad "i". Powiedział: "może oddzielę prokuraturę", a nie "oddzielę ją na pewno". Czyżbyśmy obserwowali przewartościowania w obozie partii rządzącej? Czyżby teraz ona miała zastąpić PiS w podnoszeniu tematyki bezpieczeństwa Polaków? Wtedy Ziobro na prawdę nie byłby potrzebny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj