Dziennik Gazeta Prawana logo

Niegrzeczne pióro prezydenta kupił Palikot

3 listopada 2009, 00:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To była emocjonująca aukcja, a finał był sporym zaskoczeniem. 30 sekund przed końcem licytacji do gry wkroczył Janusz Palikot. Przebił wszystkich i to on będzie teraz właścicielem słynnego niesfornego pióra Lecha Kaczyńskiego, które nie chciało podpisać Traktatu Lizbońskiego. Ponad 18 tys., które wpłacił polityk PO, trafi na cel dobroczynny.

Janusz Palikot potwierdził, że to on krył się pod nickiem "biuropalikot". "To symbol nieudolności Prezydenta. Będzie świetnym eksponatem do muzeum IV RP w mieszkaniu Ziobry!" - stwierdził. Przypomnijmy, że muzeum IV RP polityk PO chce urządzić w mieszkaniu, które jest gotów kupić od byłego ministra sprawiedliwości. Ziobro wyznał, że prawdopodobnie będzie musiał je sprzedać, by wykonać wyrok sądu, nakazującego mu przeproszenie doktora G. w mediach.

Pióro włoskiej marki Stipula, za które Palikot zapłacił 18 100 zł, ma numer 16. Nadrukowany jest na nim napis: "Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej". To właśnie to pióro odmówiło posłuszeństwa, gdy prezydent chciał nim podpisać Traktat Lizboński.

Dochód ze sprzedaży pióra zasili Fundację TVN "Nie jesteś sam".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj