Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Kaczyński: To był niełatwy rok

31 grudnia 2009, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Kaczyński: To był niełatwy rok
Inne
"2009 rok był rokiem niełatwym, ale dzięki wysiłkowi i optymizmowi Polaków nasz kraj wyszedł z kryzysu gospodarczego prawie obronną ręką" - ocenił Lech Kaczyński. Prezydent wygłosił w telewizji orędzie noworoczne. Podkreślał, że Polska jest w najlepszej sytuacji w całej Unii.

"Ten rok, który minął był rokiem niełatwym. Musieliśmy sprostać wyzwaniom, które były związane ze stanem gospodarki światowej i mogę tutaj wam, drodzy rodacy, najserdeczniej pogratulować. To waszemu wysiłkowi, waszemu optymizmowi zawdzięczamy to, że Polska wyszła z kryzysu prawie obronną ręką" - powiedział prezydent.

Lech Kaczyński podkreślił, że rozwój gospodarczy w naszym kraju "był wolniejszy niż w poprzednich latach, ale jednak był", bezrobocie "wzrosło, ale nie zmieniło się w sposób zasadniczy".

"To wszystko jest sukces Polski, a Polska to właśnie wy, drodzy rodacy. Waszym talentom, waszym zdolnościom zawdzięczamy to, co powoduje, że znajdujemy się w najlepszej sytuacji ze wszystkich państw Unii Europejskiej" - powiedział prezydent. "Bardzo serdecznie za to dziękuję" - dodał Lech Kaczyński.

Jak zaznaczył, 2010 rok będzie rokiem wielkich rocznic: 600. rocznicy zwycięstwa pod Grunwaldem, 90. rocznicy Cudu nad Wisłą i 30. rocznica powstania ruchu Solidarność, który - mówił prezydent - "wstrząsnął Polską, wstrząsnął Europą i wstrząsnął całym światem przyczyniając się walnie do upadku komunizmu".

"Rok 2010 to też czas naszej radosnej nadziei, nie tylko tych Polek i Polaków, którzy są wierzący, myślę, że wszystkich. To czas - jak mamy głęboką nadzieję - beatyfikacji głowy Kościoła katolickiego Jana Pawła II, wielkiego papieża Polaka, który przewodził rzymskiemu Kościołowi przez ponad 26 lat" - podkreślił prezydent.

Także - jak dodał - beatyfikacji ks. Popiełuszki, wikariusza w parafii św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, "bohatera, który zginął z rąk komunistycznych siepaczy".

"To wydarzenia, które podnoszą rangę naszego kraju, które nadają nam wszystkim, naszym działaniom - tym dobrym działaniom - inny wymiar. Wymiar nie tylko związany z dniem codziennym, wymiar, który określiłbym jako wyższy" - powiedział Lech Kaczyński.

Prezydent wyraził też głębokie przekonanie, że 2010 rok będzie lepszy od roku mijającego i że "to, co udało nam się w mijającym roku, pogłębimy jeszcze w roku przyszłym". "Że będziemy stale zmniejszać nasz dystans wobec najwyżej rozwiniętych krajów Europy. Że Polska pozostanie krajem sukcesu" - dodał.

Z okazji Nowego Roku prezydent życzył Polakom "jak najwięcej powodzenia, jak najwięcej sukcesów w życiu rodzinnym, zawodowym, osobistym", a także "jak najwięcej sukcesów" Polsce, która - mówił Lech Kaczyński - "jest dla nas wspólnym dobrem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj