Dziennik Gazeta Prawana logo

Żurek o decyzji Trybunału ws. wyboru sędziów: To nie orzeczenie, to potworek

dzisiaj, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Waldemar Żurek
Żurek o decyzji Trybunału ws. wyboru sędziów: To nie orzeczenie, to potworek/PAP
"Polityczna ustawka z udziałem dublerów, czyli nie ma orzeczenia" - tak szef MS Waldemar Żurek skomentował wtorkową decyzję TK. Trybunał orzekł, że przepis ustawy o statusie sędziów TK, rozumiany tak, że wyznacza prezydentowi obowiązek odebrania ślubowania od osób wybranych przez Sejm na sędziów Trybunału, jest niezgodny z konstytucją.

Orzeczenie TK to pokłosie wniosku złożonego przez posłów PiS, którzy zaskarżyli przepisy ustawy o statusie sędziów TK, mówiące o procedurze i zasadach wyboru sędziów tego Trybunału.

Żurek: To polityczna ustawka z udziałem dublerów

Minister sprawiedliwości, poproszony przez PAP o komentarz do tej decyzji Trybunału, ocenił, że to "polityczna ustawka z udziałem dublerów". Czyli nie ma orzeczenia. To jakiś potworek wpisujący się w oczekiwanie tych, którzy zniszczyli instytucje TK opisana w Konstytucji - dodał.

Do sprawy odniósł się również podczas wcześniejszej konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka. Wskazał on, że „nie ma żadnego sporu kompetencyjnego”, bo konstytucja „bardzo wyraźnie” stanowi, że „sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybiera Sejm w formie uchwały”. W momencie wyboru sędziowie zostają sędziami Trybunału Konstytucyjnego i to na nich spoczywa obowiązek złożenia ślubowania. Jeżeli organ, który jakoś uczestniczy w tym, uporczywie odmawia możliwości złożenia ślubowania, popełnia delikt konstytucyjny. I tu jest sprawa absolutnie bardzo jasna - stwierdził Szłapka.

Posłowie PiS zaskarżali we wniosku do TK m.in. to, że zasada ciągłości kadencji sędziów TK wyklucza „kumulowanie” się początku kadencji kilkorga sędziów Trybunału - w szczególności „w taki sposób i w takim celu, by zapewnić określoną, jednolitą większość orzeczniczą Trybunału na kolejne pełne dziewięć lat”.

Zaskarżyli też art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów TK, według którego „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta RP ślubowanie”. Zaskarżony został w zakresie, w jakim „nakłada na Prezydenta RP obowiązek odebrania ślubowania od osoby wybranej przez Sejm RP nawet w sytuacji występowania obiektywnych wątpliwości co do okoliczności towarzyszących wyborowi, a wręcz w przypadku wyboru dokonanego na podstawie niekonstytucyjnych przepisów, do »odebrania« ślubowania”.

Decyzja TK

We wtorek Trybunał uznał niekonstytucyjność tego przepisu "rozumianego w ten sposób, że wyznacza Prezydentowi RP obowiązek odebrania przez ślubowania” przez osobę wybraną na sędziego TK. Umorzył natomiast postępowanie w dalszym zakresie, gdyż do tej konieczności doprowadziła „formalna analiza wniosku” posłów PiS. Niewątpliwie sformułowanie „wobec prezydenta” oznacza złożenie ślubowania „w obecności prezydenta”, rozumianej dosłownie i faktycznie - mówił we wtorek Bartłomiej Sochański, wiceprezes TK i sprawozdawca rozpoznanej we wtorek sprawy. Wskazywał również, że „nie jest możliwe rozpoczęcie urzędowania przez sędziego TK bez złożenia ślubowania przed prezydentem”.

Wyrok zapadł w pięcioosobowym składzie pod przewodnictwem prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Zdanie odrębne złożył sędzia Rafał Wojciechowski oraz Jarosław Wyrembak.

Spór o powołanie sześciorga nowych sędziów Trybunału

W tle sprawy, którą zajmował się we wtorek TK, jest spór o powołanie sześciorga nowych sędziów Trybunału, których Sejm wybrał 13 marca br. Na zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego na początku kwietnia dwoje wybranych przez Sejm sędziów złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP mówili wówczas, że sytuacja czworga pozostałych jest analizowana, gdyż według prezydenckiej kancelarii w Sejmie doszło do błędów.

9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej tych czworo sędziów złożyło ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”; ślubowanie ponownie złożyło też dwoje sędziów TK, którzy już wcześniej zrobili to w obecności prezydenta. Następnie wszyscy przekazali pisemne roty ślubowań wobec prezydenta na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta.

Dwoje sędziów, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, tego samego dnia objęło urzędy w TK. Prezes Święczkowski powiedział, że cztery pozostałe osoby - Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska - nie objęły urzędów, bo wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”. Krystian Markiewicz poinformował, że on i troje pozostałych sędziów, złożyli pismo do prezesa TK z wnioskiem o umożliwienie wykonywania im obowiązków służbowych.

Tymczasem w zeszłym tygodniu Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał decyzję o zabezpieczeniu, nakazującą Polsce zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów TK wybranych w marcu br. oraz wyznaczył termin do 20 maja na przekazanie przez rząd polski informacji o sytuacji sędziów TK. Decyzja ta była pokłosiem wniosku czworga wybranych i niedopuszczonych do orzekania sędziów z 30 kwietnia br. złożonego w ETPCz. Sędziowie ci mają czas do 2 czerwca br. na złożenie pełnej skargi w europejskim trybunale.

Odnosząc się do postanowienia europejskiego trybunału, rzeczniczka TK Weronika Ścibor podkreślała, że „do kompetencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej ani wykonywanie zadań sądu pracy”.

Sędziowie, którzy wystosowali wniosek do ETPCz, złożyli w TK pisma w sprawie decyzji europejskiego trybunału. Wszelkie orzeczenia, w których przy wyznaczaniu składu nie zostaną uwzględnieni wszyscy sędziowie TK, będą zatem w sposób oczywisty wadliwe – ocenił jeden z tych sędziów Krystian Markiewicz.

Spór kompetencyjny dotyczący ślubowania sędziów TK w Sejmie

W przyjętej jeszcze w marcu 2024 r. uchwale Sejm podkreślił, że „uwzględnienie w działalności organu władzy publicznej rozstrzygnięć TK wydanych z naruszeniem prawa może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”. Sejm uznał też m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK - Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski - nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Od czasu podjęcia tamtej uchwały przez Sejm wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw.

Do Trybunału skierowany został ponadto jeszcze jeden wniosek: prezydenta Nawrockiego ws. sporu kompetencyjnego dotyczący ślubowania sędziów TK w Sejmie. We wniosku podkreślono m.in., że czynności dokonane w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”. Wniosek ten czeka na rozpoznanie przez TK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj