"Już złożyliśmy wniosek o rejestrację koła" - potwierdza poseł Marian Filar. I nie ukrywa, że szybko chce przekształcić je w klub. A to oznacza, że trzej członkowie Partii Demokratycznej liczą na to, że wzmocni ich co najmniej 12 innych polityków. Bo klub musi mieć minimum 15 posłów.

Reklama

Jakie kluby mogą się zmniejszyć? Czy to właśnie Platforma Obywatelska, zamiast zdobyć dodatkowe ręce do głosowania, straci je? Filar nie chce tego zdradzać. W kuluarach huczy jednak od plotek. Mówi się między innymi, że parlamentarzystów PD wzmocnią dotychczasowi politycy SDPl.

Ale Wojciech Olejniczak, lider SLD, który ogłosił kilka dni temu zerwanie współpracy z Partią Demokratyczną mówi dziennikowi.pl, że jest zadowolony z postawy dotychczasowych kolegów z LiD. "To szczere zachowanie" - uważa. Dodaje jednak, że nie sądzi, by politykom PD udało się zebrać tylu posłów, by utworzyć klub.

Olejniczak zapewnia, że nic nie zmieni się w kwestii posła Jana Widackiego, który jest członkiem komisji śledczej do spraw domniemanych nacisków na służby specjalne. LiD z niej go nie wycofa.