Dziennik Gazeta Prawana logo

Seksafera: Andrzej, nie martw się!

26 maja 2008, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trwa proces Andrzeja Leppera oraz byłego wiceszefa Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego. Obaj są oskarżeni w tzw. seksaferze. Proces jest utajniony, jednak zza sądowych drzwi przeciekła ciekawa anegdota. Jeden z obserwatorów procesu, działacz Samoobrony, nie wyłączył telefonu. I wszyscy w sali sądowej usłyszeli skoczną melodyjkę: "Don't worry, be happy", czyli "Nie martw się, bądź zadowolony".

Niestety, nie wiadomo, jak treść piosenki odebrali oskarżeni - lider Samoobrony Andrzej Lepper oraz były wiceszef tej partii Stanisława Łyżwińskiego. Wiadomo natomiast, że na dziś sąd wyznaczył przesłuchanie dwóch kolejnych świadków - pokrzywdzonych kobiet.

Jedna z nich - Patrycja F. - przed wejściem do sali nie chciała rozmawiać z dziennikarzami. Powiedziała jedynie, że czuje przed rozprawą duży stres.

Proces toczy się za zamkniętymi drzwiami ze względu na "ważny interes prywatny pokrzywdzonych". Łyżwiński, który od sierpnia ubiegłego roku przebywa w areszcie, oskarżony jest o gwałt. Razem z Andrzejem Lepperem odpowiada też za żądanie i przyjmowanie korzyści o charakterze seksualnym od działaczek tej partii, w tym Anety Krawczyk. Przed sądem Lepper i Łyżwiński nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień.

Procesowi przysłuchuje się żona Stanisława Łyżwińskiego - Wanda. Chce, żeby sąd włączył do akt sprawy list, który znalazła w domu. To tekst napisany rzekomo przez Anetę Krawczyk. Kobieta miała w nim zaproponować Łyżwińskiemu seks sado-maso. Zdaniem Wandy Łyżwińskiej to dowód na to, że Krawczyk prowadziła z jej mężem wyrachowaną grę.

Liderowi Samoobrony grozi kara do ośmiu, a Łyżwińskiemu - do 10 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj