Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent nie chce awansować oficerów

6 listopada 2008, 03:05
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Klich Nawet prezydent musi słuchać pilota
Klich Nawet prezydent musi słuchać pilota/Inne
Tylko siedmiu spośród trzynastu oficerów zaproponowanych przez szefa MON Bogdana Klicha dostanie nominacje generalskie z okazji Święta Niepodległości. Taką decyzję podjął Lech Kaczyński - dowiedział się DZIENNIK nieoficjalnie w otoczeniu prezydenta. To już kolejna wojna o generałów między Lechem Kaczyńskim i rządem.

Awansowani będą tylko pułkownicy na generałów brygady: sześciu z Wojsk Lądowych i jeden z Marynarki Wojennej (odpowiednio: komandor na kontradmirała). Nazwiska będą ujawnione 11 listopada.

To już trzecia wojna prezydenta z MON o awanse. Poprzednie miały miejsce przed 3 maja i 15 sierpnia. ""To ja zdecyduję, kto będzie pełnił te funkcje. Chciałbym, żeby to było jasne dla wszystkich. Jestem zwierzchnikiem Sił Zbrojnych nie tylko w formalnym znaczeniu" - tłumaczył wcześniej Lech Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj